Straty to zniszczony pojazd i przemoczone buty strażnika miejskiego. Dzisiaj po 15.00 Volkswagen Polo wpadł do rzeki Bystrzycy na wysokości ulicy Wodnej w Świdnicy.
Nikomu nic się nie stało. Strażnik miejski wszedł do wody, by sprawdzić, czy ktoś jest w środku auta. Okazało się, że wnętrze jest puste. Najprawdopodobniej kierowca, który przy interweniujących strażakach i strażnikach pojawił się chwilę później, niewłaściwie zabezpieczył pojazd i auto zsunęło się do wody.
Po godzinie 17.00, nie bez problemów, udało się samochód wydobyć z rzeki.








![Powrót do złotej ery gier! Żarowskie spotkanie z legendami domowej rozrywki [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Retro-Gry-w-Zarowie-2026.02.14-5-238x178.jpg)
![„Nazywam się Miliard”. Po raz czwarty zatańczyli przeciwko przemocy [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260214_Nazywam_sie_Miliard_Swiebodzice-22-238x178.jpg)






![Pączki królowały na zdjęciach Czytelników. Kto otrzymał słodkie nagrody? [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/kadr_-fot.-Paula-Lucyk-100x75.jpg)