Zaczęło się od zegarka z kalkulatorem. Nastoletni Daniel Kaleta z ul. Waryńskiego na Osiedlu Młodych w Świdnicy dostał go w prezencie od ojca, ale natychmiast wymienił na aparat fotograficzny. W latach 80. XX wieku rzadko utrwalano codzienne życie. A on robił mnóstwo zdjęć swoim znajomym. I tak zebrał liczące kilkaset unikalnych fotografii archiwum, pokazujące świdnickie Osiedle Młodych, a zwłaszcza ul. Waryńskiego. Zdjęcia dla przyjaciół z młodości zaczął umieszczać na platformie społecznościowej. I tak podbił internet.

Fotografie wywołały falę wspomnień i wzruszeń nie tylko u znajomych i przyjaciół Daniela. On sam jest zaskoczony, jak to, co zrobił spontanicznie dla kolegów i koleżanek, zostało przyjęte przez mieszkańców Świdnicy. A dawna paczka na fali tych wspomnień postanowiła się niedawno spotkać i wróciła w miejsca, gdzie powstawały zdjęcia. Na spotkanie został zaproszony także Tomasz Pietrzyk, twórca Świdnickiego Archiwum Społecznego i profilu w mediach społecznościowych „58-100”. Za jego zgodą publikujemy tekst, który powstał po sentymentalnym spotkaniu paczki z Waryńskiego.
Ludzie i Osiedle Młodych po 40 latach. Fotografie, które wywołują emocje
Spotkali się po czterech dekadach. Dziś mają za sobą tysiące przepracowanych dni, własne rodziny, większe lub mniejsze sukcesy, czasami gorsze momenty. Kiedy jednak usiedli razem na osiedlowej ławce, wystarczyło kilka fotografii, by znów wrócić na Osiedle Młodych w Świdnicy z lat 80-tych XX wieku.
Wspomnienia wywołał Daniel Kaleta, który sięgnął do swojego archiwum emocji.
Wiedzieliśmy, że Daniel robił zdjęcia, że prawie zawsze miał przy sobie aparat. Jednak nie spodziewaliśmy się, że wśród nich są takie skarby – mówią znajomi fotografa z ulicy Waryńskiego.
Daniel swoją przygodę z fotografią rozpoczął w 1984 roku. Wszystko zaczęło się od wymiany. Zegarek z kalkulatorem, który w tamtych latach wyznaczał status, zamienił na aparat fotograficzny. Do dziś nie żałuje tej decyzji. To właśnie tym prostym aparatem wykonał swoje pierwsze fotografie. Jak sam wspomina, na początku fotografował wszystko, przyznaje, że była w tym dziecięca ciekawość świata i fascynacja zatrzymywaniem chwili.
Kiedy fotografia pochłonęła go na całego, od koleżanki kupił swoją pierwszą analogową lustrzankę. Fotografowanie dla Daniela szybko przestało być zwykłą zabawą. Stało się pasją, a wręcz młodzieńczym szaleństwem. Uczęszczał na zajęcia fotograficzne w Młodzieżowym Domu Kultury w Świdnicy, gdzie pod okiem instruktorów, Stanisława Urody i Kazimierza Bełza, wraz z przyjacielem Arturem Mazurem rozwijał swoje umiejętności. Koledzy z Osiedla Młodych dokumentowali to co ich otacza, a przede wszystkim siebie. Wycieczki na dachy wieżowców, przejażdżki popularną motorynką czy zwykłe zabawy, to był ich fotoreporterski chleb powszedni. Dziś mogą pochwalić się bogatą galerią życia na Osiedlu Młodych lat 80-tych XX wieku.
Daniel Kaleta za pierwsze samodzielnie zarobione pieniądze kupił wyposażenie do ciemni fotograficznej i przepadł bez reszty. Zarwane noce i setki godzin spędzone razem z Arturem Mazurem przy powiększalniku. Koledzy nie przypuszczali wtedy, że ich zdjęcia wywoływane nocami w domowym laboratorium po kilkudziesięciu latach, staną się dla wielu osób bezcenną podróżą w czasie.
Na fotografiach utrwalali swoich przyjaciół, codzienność osiedla. Są tam Kali, Amera, Szary, Pinio i wielu innych. Jest młodość, beztroska, osiedlowe przygody i charakterystyczny dla tamtych czasów luz. Jak wspominają uczestnicy spotkania, zdarzały się „osiedlowe dramy”, ale wszystko odbywało się w granicach rozsądku i bezpieczeństwa. W pamięci pozostały także niezwykłe historie, w tym opowieści o spotkaniach z żołnierzami Armii Radzieckiej stacjonującymi w mieście.
Nie wszyscy mogli pojawić się na spotkaniu po latach. Szczególnie wzruszające były wspomnienia o Magdzie, koleżance, która zmarła w tym roku. Na starych fotografiach wciąż jednak jest obecna. Młoda, uśmiechnięta, zatrzymana w kadrze sprzed czterdziestu lat.
Obecnie szczególną wartość mają wykonane przez Daniela i Artura czarno-białe fotografie. Na kadrach można zobaczyć budowę kolejnych bloków, zmieniający się krajobraz dzielnicy oraz budowę basenu przy Szkole Podstawowej nr 4, to właśnie tu Daniel zarobił na wyposażenie ciemni fotograficznej. Obok tych obrazów znalazły się także zdjęcia dokumentujące zwyczajne życie osiedla: podwórkowe spotkania, grupy przyjaciół spędzających czas między blokami oraz popularne kluby działające w piwnicach budynków, gdzie młodzież spotykała się po lekcjach, słuchała muzyki i budowała przyjaźnie, które przetrwały próbę czasu.
Po latach losy przyjaciół potoczyły się różnie. Daniel w 2014 roku wyjechał do Niemiec, do Jorku niedaleko Hamburga. Mimo odległości nie stracił kontaktu z miejscem, w którym dorastał. Dziś przyznaje, że nie spodziewał się takiego odzewu na publikowane fotografie. Po pracy regularnie zagląda na Facebooka i ze zdumieniem obserwuje, jak wiele emocji wywołują zdjęcia z latach 80-tcyh XX wieku.
A dla mieszkańców Osiedla Młodych fotografie stały się czymś więcej niż archiwalnymi obrazami. To świadectwo czasu. Czasu, gdy pod blokami nie brakowało dzieci, a osiedlowe podwórka tętniły życiem od rana do wieczora.
Dziś, gdy zapada wieczór, na podwórkach często panuje cisza. Trudno spotkać grupy dzieci biegające między blokami. Dla nas, pokolenia wychowanego w latach osiemdziesiątych, jest to nie do pomyślenia – mówią jednym głosem ci do, których należały podwórka na Osiedlu Młodych i dodają z rozbrajającą szczerością. – Kto na Waryńskiego się wychował, ten się w cyrku nie śmieje.
Spotkanie po 40 latach pokazało jednak, że choć zmienił się świat, a każdy z uczestników przeszedł własną drogę, pozostało coś niezmiennego. Wspólna pamięć. Pamięć o Osiedlu Młodych, o ulicy Waryńskiego, o przyjaźniach zawartych na całe życie i o fotografiach, które po latach okazały się wehikułem czasu.
Wszystkie zdjęcia wykonane przez Daniela i Artura w latach 80-tych XX wieku nie tylko dokumentują młodość pewnej paczki przyjaciół. Opowiadają historię pokolenia, które dorastało razem i które po czterech dekadach nadal potrafi dobrze się bawić w swoim towarzystwie.
Po więcej fotografii Daniela Kalety zapraszam na Świdnica-lata 80 Osiedle Młodych i Warynskiego Warto!
Tomasz Pietrzyk / 58100
Autor dziękuje Edycie Huzarskiej, Ewie Jajudze, Elżbiecie Kulińskiej, Beacie Mankowskiej, Arturowi Mazurowi, Arturowi Gołdynowi, Grzegorzowi Szramowskiemu, Piotrowi Szaradowskiemu, Marcinowi Szaradowskiemu, Jarosławowi Szustakowi, a przede wszystkim Danielowi Kalecie za zaproszenie na Osiedle Młodych lat 80-tych XX wieku.
fot. Daniel Kaleta i Tomasz Pietrzyk/58100
![Szlakiem „Pani w Słońcu”. Wyjątkowa pielgrzymka z udziałem osiołków [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/III-Pielgrzymka-z-osiolkami-Swidnica-Smialowice-20-06-2026-12-238x178.jpg)



![Ulewa i potężna burza sparaliżowały region, drzewo zablokowało tory [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/page-15-100x75.jpg)




