Strona główna 0_Slider Romantycznych zdjęć pod gloriettą nie będzie. Od blisko roku popękana i „na...

Romantycznych zdjęć pod gloriettą nie będzie. Od blisko roku popękana i „na kołkach” [FOTO]

0

Sztuczny kopiec, usypany w latach 70.XX wieku pod budowę inscenizacji słowiańskiego grodu w Parku Centralnym, nie okazał się dość stabilny dla granitowej altany widokowej, która stanęła na górce po ostatnim remoncie parku. Glorietta popękała, stając się zagrożeniem dla odwiedzających. W walentynki nie będzie szansy na zrobienie tu romantycznych zdjęć. Budowla nadal jest podparta prętami, a na kolumnach smutnie kołyszą się wyblakłe taśmy zabezpieczające.

TEGO NIE PRZECZYTASZ W „MEDIACH” SAMORZĄDOWYCH


Park Centralny remont na dużą skalę przeszedł w latach 1976/77. To wtedy niedaleko hali sportowej został usypany kopiec, na którego szczyt prowadziły betonowe schody, a na szczycie otoczony drewniana palisadą stanął Światowid. Kolejnej przebudowy park doczekał się w 2019 roku. Wówczas po palisadzie i rzeźbie nie było śladu, ale kopiec nadal stał.

Park Centralny w Świdnicy, maj 1977r., fot. Władysław Orłowski, źródło zdjęcia portal Świdnica Moje Miasto

W ramach rewitalizacji, która w sumie pochłonęła ponad 19 milionów złotych, na kopcu wybudowana została też altana widokowa zlokalizowana. Koszt jej budowy wyniósł niemal 91 tys. złotych, natomiast na wykonanie prowadzących do altany schodów przeznaczono blisko 57 tys. złotych.

W maju 2025 roku radna Sylwia Osojca-Kozłowska zwróciła się do władz miasta z interwencją dotyczącą zgłoszonych przez mieszkańców uszkodzeń konstrukcyjnych parkowej altany. – Obiekt, mimo stosunkowo niedawnej budowy, nosi wyraźne ślady pęknięć w obrębie słupów konstrukcyjnych, co w ocenie mieszkańców rodzi pytania o bezpieczeństwo jego użytkowania – wskazywała radna.

Po tej interwencji dojście do altany zostało zagrodzone, a inspektor nadzoru budowlanego sporządził ocenę techniczną obiektu. – Stwierdzono, że przyczyną zaistniałej sytuacji są trzy czynniki, tj.: destrukcyjne działanie wody opadowej na budowlę umieszczoną na wyniesieniu terenu, intensywny ruch drogowy odbywający się w pobliżu oraz osiadanie ciężkiej konstrukcji altany na gruncie nasypowym o odmiennej strukturze materiałów. Ze względu na osłabienie konstrukcji słupów podjęto decyzję o wykonaniu prac mających na celu odciążenie filarów altany – przekazała prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska, odpowiadając na interwencję radnej i zapowiadając podjęcie działań zmierzających do naprawy obiektu. Zaznaczyła przy tym, że altana była objęta gwarancją na okres 60 miesięcy od dnia odbioru końcowego robót, a termin gwarancji upłynął 7 lipca 2023 roku.

We wrześniu 2025 roku zapytaliśmy, jakie działania podjęto do tej pory i kiedy można spodziewać się ponownego otwarcia altany dla mieszkańców? – Prace dotyczące tymczasowego zabezpieczenia altany znajdującej się w Parku Centralnym poprzez podstęplowanie konstrukcji kamiennej, uniemożliwiające zawalenie się obiektu do czasu przeprowadzenia robót remontowych zostały wykonane w czerwcu bieżącego roku. Wartość wykonanych prac wyniosła 12.201,60 zł brutto – informuje Krystian Werecki, wiceprezydent Świdnicy. – Wartość prac remontowych altany, mających na celu przywrócenie jej pełnej funkcjonalności oraz bezpieczeństwa, oszacowano na kwotę około 70.000,00 tysięcy złotych. Jednocześnie informuję, że realizacja wyżej wymienionych prac remontowych będzie uzależniona od zabezpieczenia środków w budżecie miasta na ten cel w roku 2026 – dodaje Werecki.

W uchwalonym 19 stycznia 2026r. budżecie miasta taka pozycja się nie znalazła. Do Urzędu Miejskiego wystosowaliśmy pytania, co dalej z gloriettą? Czy będzie stała nadal wsparta o metalowe stemple, czy zostanie wyremontowana, a może czeka ją rozbiórka? Do tematu wrócimy po otrzymaniu odpowiedzi. Tymczasem miasto z okazji walentynek postawiło ławeczkę do romantycznych zdjęć.

/red./
Zdjęcia wykonane 12 lutego 2026r.:

Poprzedni artykułZderzenie na krajowej 35-tce w Tworzyjanowie
Następny artykułW Walentynki „zrób miejsce na coś nowego”. Do PSZOK-u bez umawiania wizyty