Jako pierwsi do gry o punkty w nowym roku 2026 z obozu Świdnickiego Klubu Piłki Ręcznej wrócili młodzicy. Podopieczni trenera Karola Marcyniuka zmierzyli się na wyjeździe z GOKiS-em Kąty Wrocławskie.

Po zaciętym boju nasz zespół minimalnie uległ 30:31 (17:16). – Niezależnie od dobrej dyspozycji przeciwników, przegraliśmy dzisiaj sami ze sobą – podsumował występ trener Marcyniuk. – W dalszym ciągu nie gramy równo, zdarzają się nam mecze zagrane bardzo dobrze, skutecznie i to z najlepszymi drużynami i mecze złe. Wina lezy w braku naszej spójności. Mam nadzieję, że znajdziemy ją w następnych kolejkach.
Nasz zespół prowadził przez większą część meczu, momentami nawet trzema bramkami. W końcówce to gospodarze jednak zachowali więcej zimnej krwi i zwyciężyli jednym trafieniem.
GOKiS Kąty Wrocławskie – ŚKPR I Świdnica 31:30 (16:17)
ŚKPR: W. Szmaj – Sawicki 8, Ożóg 5, Kopeć 5, Sz. Kocjan 4, Suszycki 4, Matlak 3. B, Miedziński 1.
/ŚKPR/









