Tłum wielbicieli przyszedł na spotkanie z Marylą Rodowicz. Ikona polskiej muzyki cierpliwie podpisywała najnowszą płytę Buty2 z wyszperanymi w szufladach piosenkami Agnieszki Osieckiej, pozowała do zdjęć, śpiewała a capella i opowiadała o niezwykłych wizytach w Świdnicy. W pamięci szczególnie utkwiła jej ta, gdy kucharka (zresztą świetna, jak podkreślała piosenkarka) z karczmy Zagłoba, zatańczyła na stole.
Do Świdnicy Marylę Rodowicz zaprosiła sieć Media Expert. Sklep w Galerii Świdnickiej okazał się nieco przyciasny, tak duże było zainteresowanie. Po autograf i zdjęcie przyjechali do Świdnicy nawet mieszkańcy Wrocławia.
– Mam szczególny sentyment do Dolnego Śląska i pamiętam wszystkie swoje koncerty w Świdnicy – zapewniała Maryla. – Byłam tu już w latach 70-tych i szczególnie zapamiętałam karczmę Zagłoba, która była jedyna restauracja czynną całą dobę! I serwowała pyszny krupnik, a do tego miała wspaniałą obsługę. Ogromnym poczuciem humoru wykazała się kucharka, która gdzieś nad ranem podczas wspólnych śpiewów wskoczyła na stół i zatańczyła, odsłaniając spod spódnicy olbrzymie, barchanowe majtki!
Maryla Rodowicz pamiętała też słynną niegdyś w Świdnicy gęś Daisy, która skrzydłami klaskała na jej koncercie, i jej zdaniem, przyciasną salę ośrodka kultury w Rynku. – Jesteśmy zaskoczeni, że ta wielka gwiazda jest po prostu sympatyczną i serdeczną osobą – mówili obecni na spotkaniu.
Obejrzyj relację i rozmowę z Marylą Rodowicz:





![Zaginął 78-letni mieszkaniec Bystrzycy Dolnej [Aktualizacja]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/policja-ilustracyjne-2023.03.06-4-100x75.jpg)
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/mp-Wroblewskiego-1-100x75.jpg)



