W wielu szpitalach w Polsce brakuje podstawowych leków do chemioterapii. Są pacjenci z nowotworami, u których przerwano leczenie. – Przewidywałam, że może dojść do takiej sytuacji i nasz oddział zabezpieczyłam – uspokaja Ewa Kilar, ordynator oddziału onkologii klinicznej w szpitalu Latawiec. Codziennie chemioterapię przyjmuje tu ok. 30-tu osób. Dla wszystkich leków wystarczy.

W szpitalach zaczęło brakować cytostatyków po tym, jak firma farmaceutyczna, która podpisała kontrakt na ich dostarczanie z Ministerstwem Zdrowia, wstrzymała dostawy do hurtowni. Odpowiedzialny za politykę lekową wiceminister Jakub Szulc twierdzi, że na rynku są dostępne zamienniki. Nie dodał jednak, że są one nawet o 100% droższe. Ponadto szpitale są związane poprzetargowymi umowami z hurtowaniami na dostarczanie konkretnego rodzaju medykamentów i zakup innych nie powinien mieć miejsca.
– U nas leków nie brakuje i nie zabraknie – mówi Ewa Kilar. Świdnicki szpital o „pożyczenie” leków prosiły inne placówki, jednak taka możliwość nie wchodzi w rachubę. Na razie nie zgłaszali się pacjenci z odległych miejscowości w Polsce.
asz




![„Trzeźwy poranek” na drogach powiatu świdnickiego. Blisko 1800 przebadanych kierujących [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/akcja-Trzezwy-poranek-2026.09.08-mix-100x75.jpg)
![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/ul.-Komunardow-Muzealna-100x75.jpg)



