Nie ma mocnych na stałych bywalców trenów między ulicami Westerplatte a Kliczkowską wzdłuż rzeki Bystrzycy i ścieżki rowerowej. Amatorów „małpek” nie zniechęciło oczyszczenie ternu z zarośli, zbierają się tu niemal codziennie, a po sobie zostawiają setki butelek.
W 2017 roku wzdłuż rzeki dzięki dotacji unijnej została wybudowana ścieżka rowerowa i kładka pieszo-rowerowa, a przed rokiem oddano do użytku przejście pod torami. Inwestycja stworzyła nowy trakt do rekreacji, ale tez dogodny skrót dla mieszkańców Kraszowic. Uporządkowanie półdzikich terenów nie zmieniło obyczajów osób, które w tym obszarze od lat spotykają się, by pić alkohol. Codziennie zostają po nich stosy butelek.
Problem jest doskonale znany straży miejskiej. Jak dowiedzieliśmy się w świdnickiej jednostce, teren ma trzech zarządców, Świdnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, miasto oraz spółkę państwową Wody Polskie. Wszyscy zostali już powiadomieni o konieczności posprzątania, ale to nie rozwiąże problemu.
Straż miejska zamierza ponownie nawiązać współpracę z Towarzystwem Brata Alberta, które przy ulicy Westerplatte prowadzi schronisko dla bezdomnych mężczyzn. W lutym ośmiu podopiecznych dobrowolnie posprzątało tereny na rzeką przy ul. Kopernika i Kliczkowskiej. Być może uda się przekonać kolejną grupę, by czuwała nad porządkiem w sąsiedztwie schroniska.
/asz/
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński




![Zderzenie trzech pojazdów na krajowej „piątce” w Modlęcinie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/748026179_1480278840808726_2911321991726086361_n-1-100x75.jpg)





