Strona główna 0_Slider Porzucił śmieci w Bojanicach, policjanci zapukali do jego drzwi. 56-latek sprzątał po...

Porzucił śmieci w Bojanicach, policjanci zapukali do jego drzwi. 56-latek sprzątał po sobie z mandatem w kieszeni

0

Wyrzucenie odpadów w ustronnym miejscu miało zakończyć sprawę, ale 56-letni mieszkaniec Świdnicy przeliczył się w swoich kalkulacjach. Nie wziął pod uwagę dociekliwości dzielnicowych z Posterunku Policji w Słotwinie, którzy w zaledwie kilka godzin ustalili, do kogo należał podrzut. Mężczyzna musiał nie tylko głęboko sięgnąć do kieszeni, ale też osobiście uprzątnąć cały bałagan.

​Do zdarzenia doszło w niedzielę, 17 sierpnia. Do dzielnicowych ze Słotwin trafiło zgłoszenie o dzikim wysypisku urządzonym na terenie miejscowości Bojanice w gminie Świdnica. Sprawą od razu zajęli się st. asp. Marta Balewicz oraz asp. szt. Adam Klyszejko.

​– Funkcjonariusze od razu zajęli się sprawą. Dokładnie „przyjrzeli się” pozostawionym odpadom i przeanalizowali wszystkie dostępne informacje. Ich działania szybko przyniosły efekt – relacjonuje asp. Magdalena Ząbek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy.

​Rzeczywiście, wytypowanie sprawcy zajęło policjantom ledwie parę godzin. Gdy dzielnicowi zapukali do drzwi 56-letniego Świdniczanina, ten nie ukrywał zdziwienia. – Widok mundurowych był dla niego niemałym zaskoczeniem. Policjanci poinformowali mężczyznę o przyczynie wizyty i konsekwencjach jego zachowania – wskazuje rzeczniczka świdnickiej komendy.

​Mężczyzna został ukarany mandatem karnym. Na opłaceniu grzywny jednak się nie skończyło – policjanci dopilnowali, aby sprawca osobiście naprawił wyrządzoną szkodę. – Mężczyzna uprzątnął również teren i usunął pozostawione przez siebie śmieci – dodaje asp. Ząbek, przypominając przy tym rolę dzielnicowych: – Dzielnicowy to policjant pierwszego kontaktu, który na co dzień zna swój rejon służbowy i jego mieszkańców. Funkcjonariusze reagują nie tylko na poważne zdarzenia, ale również na sytuacje, które wpływają na porządek i bezpieczeństwo w lokalnej społeczności.

​Świdniccy policjanci przestrzegają, że podobne zachowania nie pozostaną bezkarnie. – Warto pamiętać, że pozostawione odpady nie tylko szpecą otoczenie, ale mogą również stanowić zagrożenie dla środowiska. Dlatego każda informacja o takich przypadkach jest dokładnie sprawdzana przez funkcjonariuszy – zaznacza oficer prasowy.

Reklama

​Co grozi za wyrzucanie śmieci? Przepisy i kary

​Warto przypomnieć, że od września 2022 roku obowiązują znacznie zaostrzone przepisy Kodeksu wykroczeń dotyczące zaśmiecania przestrzeni publicznej.

​Zaśmiecanie miejsc publicznych (art. 145 Kw): Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publicznej, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 złotych. W postępowaniu mandatowym policjant lub strażnik gminny może nałożyć mandat do 1500 zł. Gdy sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść nawet 5000 zł.

​Porzucanie śmieci w lasach (art. 162 Kw): W przypadku wywożenia odpadów do lasu, oprócz kary grzywny (lub aresztu) sąd może orzec nawiązkę na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości równej kosztom rekultywacji i usunięcia odpadów.

​Obowiązek posprzątania: Sąd ma również prawo nałożyć na sprawcę oficjalny obowiązek przywrócenia terenu do stanu poprzedniego, czyli nakaz uprzątnięcia odpadów na własny koszt.

​Policja apeluje do mieszkańców o zgłaszanie wszelkich przypadków nielegalnego pozbywania się odpadów – można to zrobić bezpośrednio u dzielnicowego, telefonicznie pod numerem alarmowym lub za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa.

/Źródło KPP w Świdnicy, fot. KPP w Świdnicy/

Reklama
Poprzedni artykułMuzyka i produkty regionalne zawitały na świdnicki Rynek. Festiwal potrwa do niedzieli [FOTO]