Fundacja Patataj, która na dawnym poradzieckim poligonie w Witoszowie Dolnym stworzyła azyl dla dzikich i hodowlanych zwierząt, potrzebuje wsparcia. Ostatnio pod opieką twórców zwierzęcego sanktuarium znalazło się liczne grono małych podopiecznych. W celu zapewnienia im odpowiedniej karmy i opieki weterynaryjnej konieczne jest finansowe wsparcie.

Sandra Slawska i Dawid Tatarzyn opiekują się zwierzętami od dziewięciu lat. Swoje sanktuarium stworzyli na terenie dawnego poligonu wojsk radzieckich w Witoszowie Dolnym, a znajdujące się tam zabudowania zaadoptowali na magazyn z paszą i lekami, niewielkie stajnie dla kucyków, baranów i osłów, natomiast dla koni postawili wiatę. Udało się także stworzyć woliery dla szopów. Pod opieką społeczników są m.in. kozy, lisy fermowe, jeże i koty, a nawet łabędź, bóbr i kaczki. Są ludźmi od zadań specjalnych, pomagają dzikim zwierzętom, ale także tym hodowlanym, których właściciele zmarli lub z powodu wieku lub chorób nie mogą się dłużej opiekować końmi czy kucykami.
Ostatnio twórcy zwierzęcego sanktuarium mają pełne ręce roboty z powodu dzikich maluchów, które trafiły pod ich opiekę. Sandra i Dawid zaapelowali o pomoc w utrzymaniu zwierzęcego przedszkola. W ubiegłym miesiącu w serwisie RatujemyZwierzaki.pl została uruchomiona dedykowana zbiórka na zakup odpowiedniej karmy i zapewnienie opieki weterynaryjnej dla osesków. Do zebrania potrzebnej kwoty brakuje niewiele.
– Do naszej fundacji trafia coraz więcej dzikich maluszków – pustułki, maleńki tchórz, kuny oraz wiele innych piskląt i osesków, które bez naszej wspólnej pomocy nie mają szans na powrót do natury. Niestety, nasza zbiórka na Dzikie Przedszkole stanęła. Od dłuższego czasu nie pojawiła się żadna wpłata, a do osiągnięcia celu brakuje już tylko 800 zł. To niewielka kwota, jeśli każdy z nas dołoży choć symboliczną cegiełkę – wskazują społecznicy.
– Jeśli jeszcze nie mieliście okazji wesprzeć naszej zbiórki, będziemy ogromnie wdzięczni, jeśli zrobicie to właśnie teraz. Nawet najmniejsza wpłata ma znaczenie i przybliża nas do celu. To dzięki takim drobnym gestom możemy zapewnić naszym podopiecznym jedzenie, leki i opiekę, której tak bardzo potrzebują. Zamknijmy tę zbiórkę wspólnie. Pokażmy, że społeczność zgromadzona wokół naszej fundacji potrafi działać razem i że los dzikich maluchów nie jest nam obojętny. Dziękujemy każdemu, kto już pomógł, i każdemu, kto zdecyduje się zrobić to dziś. To właśnie dzięki Wam możemy ratować dzikie życie – dodają.
/mn/
fot. Fundacja Patataj
![Budują nową ścieżkę rowerową łączącą Osiedle Młodych z centrum. Zobacz, jak postępują prace [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Osiedle-Mlodych-budowa-sciezki-rowerowej-2026.07.07-10-238x178.jpg)

![Świdniczanka uhonorowana wyróżnieniem „Chroniąc Pamięć” [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Agnieszka-Dobkiewicz-z-odznaczeniem-Chroniac-Pamiec-2026.07-1-238x178.jpg)

![Pisklęta wypadły z gniazda. Z pomocą ruszyli świdniccy policjanci [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/uratowane-pisklaki-2026.07-mix-100x75.jpg)

![Zaginął mieszkaniec Żarowa [ODNALEZIONY]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2023/03/policja-ilustracyjne-2023.03.06-5-100x75.jpg)


