Strona główna 0_Slider Tajemnice dawnej Świdnicy. Dwa spacery z historią już w najbliższy weekend

Tajemnice dawnej Świdnicy. Dwa spacery z historią już w najbliższy weekend

0

Szykują się dwa dni pełne fascynujących opowieści, podróży w czasie i odkrywania zakątków, które mijamy codziennie, nie znając ich ukrytej przeszłości. Już w najbliższy weekend, 18 i 19 lipca, mieszkańcy oraz turyści będą mieli okazję wziąć udział w kolejnych edycjach Świdnickich Spacerów z Historią. Organizatorzy przygotowali dwie zupełnie różne, ale równie pasjonujące trasy. Wstęp na oba wydarzenia jest bezpłatny, jednak obowiązują wcześniejsze zapisy. 


Sobota: Jak Świdnica zrzucała militarny gorset?

​W sobotę, 18 lipca o godzinie 16:00, rozpocznie się 2. Świdnicki Spacer z Historią zatytułowany: „Jak zdejmowano gorset twierdzy? Rewolucja świdnickiej przestrzeni w okresie cesarstwa niemieckiego”.

Brama_Witoszowska_684676_Fotopolska-Eu

Jeszcze w XVIII wieku rejon dzisiejszego placu Grunwaldzkiego i Alei Niepodległości wyglądał diametralnie inaczej niż obecnie. Tam, gdzie dziś parkujemy samochody przed budynkiem poczty czy dawnego WKU, stały zwarte ciągi kamienic i domów. Miasto, ściśnięte potężnymi obwarowaniami twierdzy, nie miało przestrzeni do rozwoju.

Impulsem do wielkiej rewolucji urbanistycznej stała się dopiero decyzja o likwidacji twierdzy oraz gigantyczne odszkodowania wojenne płynące do Prus z Francji. W okresie cesarstwa niemieckiego Świdnica przeżyła prawdziwy boom – powstawały banki, nowoczesne urzędy, reprezentacyjne budynki i całe nowe kwartały, które ukształtowały współczesne oblicze miasta.

​Czego dowiedzą się uczestnicy sobotniego spaceru?

​- Jak wyglądał plac Grunwaldzki i jego okolice przed XVIII wiekiem?
​- W jaki sposób narodziła się reprezentacyjna Aleja Niepodległości?
​- Kiedy w Świdnicy powstała straż pożarna, poczta oraz dworzec kolejowy?
​- Gdzie znajdował się dawny dom joannitów?
​- Jak Braukommune przekształciła się w jedno z najważniejszych centrów życia kulturalnego miasta?

Przewodnicy: Sobiesław Nowotny (historyk i badacz dziejów Świdnicy) oraz Sylwia Osojca-Kozłowska (przewodniczka turystyczna, prezes Fundacji Symbioza).

Zbiórka: Sobota, 18 lipca, godz. 16:00, plac Grunwaldzki – skwer przy Pomniku Berlin Grunwald.
 
​Niedziela: Zaginiona wieś w Parku Centralnym

​W niedzielę, 19 lipca o godzinie 16:00, przyjdzie czas na odkrywanie zupełnie innych sekretów. Tematem 3. Świdnickiego Spaceru z Historią będzie: „Pisarzowice – zaginiona książęca wieś i inne tajemnice Parku Centralnego”.

Mało kto wie, że na terenie dzisiejszego Parku Centralnego wieki temu tętniło życie książęcej wsi. Gdyby nie decyzje średniowiecznych władców, cystersów, budowniczych późniejszej pruskiej twierdzy, a na końcu władz miejskich, ten lubiany przez Świdniczan park prawdopodobnie nigdy by nie powstał. Podczas niedzielnego spotkania uczestnicy ruszą śladami zaginionej osady.

​Główne tematy niedzielnego spaceru:

​- Gdzie dokładnie znajdowały się Pisarzowice, dlaczego zniknęły z map i co po nich pozostało?
– Jak wyglądała codzienność mieszkańców tej wsi i czym się zajmowali?
​- Jaką rolę w tej historii odegrali książęta świdniccy oraz cystersi z Krzeszowa?
​- Dlaczego budowa Twierdzy Świdnickiej przypieczętowała los Pisarzowic?
​- Kiedy dokładnie utworzono Park Centralny i jak zmieniał się od czasów niemieckich do współczesności?

​Przewodnik: Sylwia Osojca-Kozłowska (przewodniczka turystyczna, prezes Fundacji Symbioza).

Zbiórka: Niedziela, 19 lipca, godz. 16:00, Park Centralny – plac za Halą Sportową.

​Informacje organizacyjne

​Udział w obu spacerach jest całkowicie bezpłatny, jednak ze względów organizacyjnych obowiązują wcześniejsze zapisy. Formularz zgłoszeniowy dla chętnych dostępny jest w sieci pod adresem: https://forms.gle/nacnvrkyeS2pMZkF6.

​Wydarzenia z cyklu Świdnickie Spacery z Historią 2026 realizowane są przez Fundację Symbioza przy finansowym wsparciu Gminy Miasto Świdnica oraz Starostwa Powiatowego w Świdnicy.

/opr. red./

Poprzedni artykułPrawdopodobnie ktoś ją wyrzucił. Kto przygarnie młodą kotkę?
Następny artykułPogoda nie dopisała. Kino na Kocach z nowym terminem