– Nie miałam wcześniej potrzeby, by z dzieckiem korzystać z nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, ale to co się wydarzyło w ostatnią sobotę, to po prostu skandal – mówi mieszkanka gminy Strzegom. Kobieta nie uzyskała pomocy w punkcie, figurującym na liście Narodowego Funduszu Zdrowia, a na infolinii usłyszała, że „lekarz może pojechał do zgonu”. Nie pojechał, bo go nie ma. – Pacjenci są wprowadzani w błąd i tracą cenny czas – alarmuje młoda matka.

Problemy z nocną i świąteczną pomocą zarówno w Świdnicy, jak i w Strzegomiu, trwają od dawna, jednak to właśnie w Strzegomiu sytuacja jest najtrudniejsza. Od lat nie ma tu lekarza i nic nie wskazuje na to, by sytuacja się zmieniła.
O kłopotach ze znalezieniem chętnego do pełnienia dyżurów nocami i w święta informowaliśmy już w marcu. Świadczenie takiej usługi dla pacjentów jest obligatoryjne i spoczywa na szpitalach. Punkty w Świdnicy i Strzegomiu w oparciu o kontrakt z NFZ prowadzi SPZOZ w Świdnicy (szpital Latawiec). Dyrektor placówki, Grzegorz Kloc wskazywał, że jest ogromny problem, a w poszukiwania lekarza włączyli się samorządowcy.
– Z panem dyrektorem Klocem rozmawialiśmy już w ubiegłym roku, prowadziłem także rozeznanie wśród naszych lekarzy, ale nie ma chętnych – wskazywał burmistrz Strzegomia Krzysztof Kalinowski. Dodaje, że problemem jest m.in. płaca. – To, co dyrektor może zaoferować w ramach posiadanych środków, nie jest w stanie zaspokoić oczekiwań – tłumaczy burmistrz. Stawki w marcu oscylowały w okolicach 350 złotych. – Może rozwiązaniem byłoby zmniejszenie liczby godzin, bo w Strzegomiu największy problem jest w soboty i niedziele. Na pewno nadal będziemy szukać rozwiązania – dodawał samorządowiec.
– W każdym punkcie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej podczas dyżuru musi być lekarz i pielęgniarka. Zgodnie z prawem świadczenia w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej są realizowane od poniedziałku do piątku w godzinach od 18:00 do 8:00 dnia następnego oraz w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy w godzinach od 8:00 dnia danego do godziny 8:00 dnia następnego. Chwilowa nieobecność lekarza w punkcie NiŚOZ może mieć miejsce jedynie jeśli np. realizuje on w tym momencie wizytę domową – informowała wówczas rzeczniczka dolnośląskiego oddziału NFZ Anna Szewczuk-Łebska, dodając, że NFZ wystąpił o wyjaśnienia ws. nieobecności lekarza.
W ciągu ostatnich miesięcy nic się nie zmieniło, poza kartką na drzwiach, na której napis „brak lekarza” wydrukowano wielkimi czerwonymi literami.
– Pomimo podejmowanych działań nie jesteśmy obecnie w stanie pozyskać obecnie lekarzy do pracy w punkcie w Strzegomiu. Również strzegomskiemu samorządowi, który aktywnie włączył się w próbę znalezienia chętnych, nie udało się tego zrobić. Z wielkim trudem udaje się wypełnić grafik w punkcie w Świdnicy obejmujący tak pomoc stacjonarną, jak i wyjazdową dla mieszkańców powiatu,którą realizuje w ramach umowy podwykonawczej SP ZOZ Pogotowie Ratunkowe. W razie kłopotów z obsadzeniem dyżuru opiekę przejmują lekarze SOR. W ramach umowy z NFZ, SP ZOZ Świdnica otrzymuje zryczałtowaną kwotę miesięczną na prowadzenie tych wszystkich zakresów. Powiadomiliśmy NFZ o braku możliwości pozyskania lekarza do pracy w punkcie w Strzegomiu – wyjaśnia dyrektor szpitala Grzegorz Kloc.
– Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Świdnicy ma podpisaną umowę z DOW NFZ na realizację świadczeń w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w dwóch lokalizacjach: w Świdnicy, jako główne miejsce udzielania świadczeń oraz w Strzegomiu (jako dodatkowy punkt). Świadczeniodawca ma obowiązek udzielania porad lekarskich i wizyt pielęgniarskich w obydwóch lokalizacjach – przekazuje Paulina Deksymer z zespołu prasowego NFZ we Wrocławiu.
– Terenowy Wydział Kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia prowadzi postępowanie wyjaśniające, w sprawie realizacji świadczeń przez podmiot zgodnie z zawartą umową. Po zakończeniu postępowania kontrolnego w razie stwierdzonych nieprawidłowości, zgodnie z przepisami, możliwe będzie wyciągnięcie konsekwencji wobec placówki – dodaje przedstawicielka funduszu.
– To nie chodzi wyłącznie o brak lekarza, ale również o wprowadzanie pacjentów w błąd. Na stronie NFZ nie ma adnotacji, że w strzegomskim punkcie brakuje lekarza, nie wie o tym również operatorka infolinii NFZ. Dla osoby, która szuka pomocy, zwłaszcza dla małego dziecka, czas ma znaczenie – wskazała nasza czytelniczka. NFZ nie odpowiedział jednak na nasze pytania dotyczące jakości informacji.
/asz/


![Bystrzyca znów zaczęła znikać w zaroślach. Wkrótce ruszą prace porządkowe [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Bystrzyca-ruszaja-prace-porzadkowe-2026.07.22-9-238x178.jpg)
![Wspólne ćwiczenia policjantów, strażaków i ratowników wodnych na Zalewie Mietkowskim [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/411-369186-100x75.jpg)

![Potrącenie rowerzystki na Esperantystów [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/potracenie-1-100x75.jpg)



