Kosmiczna ekspedycja wystartowała na świdnickim Rynku, a widzowie stali się świadkami spotkania z Nieznanym – myślącym Oceanem. Widowiskowy spektakl „Fantomy” Teatru Akt, pełen tańca, akrobacji na maszcie chińskim, multimedialnych projekcji i muzyki na żywo, był efektownym zwieńczeniem tegorocznego Festiwalu Teatru Otwartego. Ostatni festiwalowy dzień przyniósł jednak znacznie więcej atrakcji – od familijnych przedstawień, przez pokazy nowego cyrku, po nastrojowy koncert.
Owacje po spotkaniu z „Solaris”
Licznie zgromadzeni – dzieci i dorośli – podziwiali kosmiczne widowisko „Fantomy” w wykonaniu warszawskiego Teatru Akt. Było to kolejne spotkanie artystów z festiwalową publicznością. Tym razem zabrali widzów do odległego, tajemniczego świata inspirowanego powieścią „Solaris” Stanisława Lema.
Science fiction przeplatało się z poetycką opowieścią o człowieku i jego emocjach. W samym centrum Świdnicy publiczność śledziła losy kosmicznej ekspedycji odkrywającej obcą cywilizację. Spotkanie z żywym, myślącym Oceanem oraz tajemniczymi istotami stało się pretekstem do refleksji nad ludzkimi lękami, samotnością i relacjami z innymi.
Spektakl zachwycał światłem, ruchem, multimedialnymi projekcjami i przestrzenną muzyką na żywo. Ogromne wrażenie robiły akrobacje na maszcie chińskim, efektowne układy taneczne oraz sceny budowane z wykorzystaniem oryginalnych rekwizytów. To niezwykle plastyczne widowisko zostało nagrodzone gromkimi brawami i było imponującym zwieńczeniem tegorocznego Festiwalu Teatru Otwartego.
Bajki, cyrk, balet i muzyka. Rynek tętnił teatrem
Niedziela, 12 lipca, obfitowała jednak w wiele innych teatralnych i artystycznych wydarzeń rozgrywających się na świdnickim Rynku.
Najmłodszych widzów Teatr Stańczyk z Krakowa zaprosił na bajkowy spektakl „Gąsienica Matylda, co w trawie piszczy?”. Aktorzy wykreowali pełen barwnych bohaterów świat polnej łąki i opowiedzieli ciepłą, pełną humoru historię o samoakceptacji, przyjaźni oraz odkrywaniu własnej wartości. Tytułowa Matylda przekonała się, że prawdziwe piękno nie kryje się w kolorowych skrzydłach, lecz we wnętrzu.
Niezapomnianych emocji dostarczył także Miłosz Budka z Budki Kuglarskiej w spektaklu „Drabina”. Lubelski artysta połączył stand-up, cyrk i widowiskowe akrobacje, nie szczędząc publiczności humoru i improwizacji. Kulminacją pokazu była żonglerka płonącym toporem na szczycie trzymetrowej drabiny.
Publiczność zachwycił również „Balet uliczny” Anny Palengi. Artystka, łącząc klasyczny balet, akrobatykę i elementy tańca z ogniem, stworzyła pełne ekspresji widowisko, przenosząc widzów do świata baletu i teatralnej magii.
Ostatni dzień festiwalu dostarczył także muzycznych wzruszeń. W projekcie „KOVA solo – Boginie” wiolonczelistka, kompozytorka i improwizatorka Agnieszka Kowalczyk zaprezentowała wielowarstwowe kompozycje wykonywane z wykorzystaniem elektrycznej wiolonczeli i loop station. Koncert stał się nastrojową muzyczną podróżą do świata bogiń znanych z dawnych słowiańskich wierzeń.
/Tekst, film: AN/
/Zdjęcia: Michał Nadolski/

![Spotkanie z muzyką tworzoną z pasji, doświadczenia i potrzeby artystycznej wędrówki. Trwa cykl „Muzyczna Altana” [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Muzyczna-Altana-koncert-Ryszard-Fidler-i-VIATORI-2026.07.12-mix-238x178.jpg)


![Kolizja czterech aut na krajowej „piątce” w Strzegomiu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Strzegom-DK5-zderzenie-4-aut-2026.07.12-4-100x75.jpg)

![Przyłęgów. Pożar w budynku mieszkalnym [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Przylegow-pozar-w-domu-mieszkalnym-2026.07.12-4-100x75.jpg)


