Strona główna 0_Slider 3 miliony ekstra dla świdnickich urzędników. Doszło do podwójnego opłacania za pracę...

3 miliony ekstra dla świdnickich urzędników. Doszło do podwójnego opłacania za pracę z zakresu obowiązków?

0

Oficjalna narracja świdnickiego Ratusza o „uzasadnionych nagrodach” dla urzędników właśnie legła w gruzach. W odpowiedzi na wnioski o dostęp do informacji publicznej, prezydent Beata Moskal-Słaniewska została zmuszona do wydania oficjalnych dokumentów. Ich analiza porównawcza z dotychczas skrywanymi aktami kadrowymi, do których dotarła redakcja Swidnica24.pl, obnaża mechanizm: ścisłe kierownictwo Urzędu Miejskiego oraz dziesiątki urzędników otrzymywało gigantyczne nagrody uznaniowe za zadania, które… leżały w ich podstawowych, codziennych obowiązkach i za które pobierali już wysokie stałe pensje lub specjalne dodatki.

TEGO NIE PRZECZYTASZ W „MEDIACH” SAMORZĄDOWYCH 

Jak już informowaliśmy, w 2025 roku urzędnicy świdnickiego magistratu otrzymali blisko 3 miliony złotych w nagrodach, z których większość to nagrody uznaniowe. Kto ile dostał – tę wiedzę ograniczają przepisy. Pełne informacje można uzyskać tylko w odniesieniu do urzędników pełniących funkcje publiczne. W większości przypadków ta wiedza jest niedostępna, także w odniesieniu do dyrektorów wydziałów. Na pytania o wysokość nagród bez podawania stanowiska i nazwiska urzędnika, otrzymaliśmy widełki – nagrody wyniosły od 100 do 10 000 zł. Tyle że to kwoty jednorazowe, a nagrody były wypłacane kilka razy w roku.

Najwyższa łączna kwota nagród wypłacona w 2025 roku jednemu pracownikowi wyniosła aż 49 765 zł.

Nagroda za… realizację zarządzenia prezydenta

Kwestię przyznawania nagród uznaniowych reguluje kilka przepisów, ale podstawą jest art. 36 pkt. 6 Ustawy o pracownikach samorządowych, który stanowi: „Pracownikowi samorządowemu, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 i 3, za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej można przyznać nagrodę.”

Kluczowe są słowa: szczególne osiągnięcia. To oznacza wprost, że nagrody nie mogą dotyczyć rzetelnego wykonywania obowiązków wynikających z umowy o pracę. I o te uzasadnienia ze wskazaniem, jakie to szczególne osiągnięcia nagrodziła prezydent Beata Moskal-Słaniewska zwróciliśmy się do ratusza.

To, co wynika z zarządzeń prezydenta miasta ujawnia skandaliczną rozbieżność przepisu prawa z uzasadnieniami tych nagród. Prezydent Beata Moskal-Słaniewska nagradzała urzędników za to, za co byli już wynagradzani w ramach pensji lub za co otrzymali dodatki specjalne do wynagrodzenia. Wydobyliśmy uzasadnienia nagród i skonfrontowaliśmy je z zarządzeniami ws. zakresu obowiązków oraz dodatków.

Rekordzistka ubiegłego roku wśród kadry kierowniczej, skarbnik Marta Żlobicka-Wnuk, która zainkasowała blisko 50 tysięcy złotych w samych nagrodach, została wyróżniona m.in. za „przygotowanie sprawozdania finansowego oraz przygotowanie prezentacji z wykonania budżetu” na sesję Rady Miejskiej. Tymczasem w oficjalnym Zarządzeniu Prezydenta nr 0050-200/2024 powierzono skarbnikowi stały obowiązek „prowadzenia rachunkowości jednostki” oraz „dokonywania wstępnej kontroli zgodności operacji z planem finansowym”.

Sporządzanie sprawozdań z wykonania budżetu to absolutny fundament i ustawowy obowiązek każdego skarbnika. Przyznanie tak gigantycznej nagrody za realizację podstawowych, codziennych zadań wpisanych w etat budzi uzasadniony sprzeciw.

Marta Wnuk-Żłobicka w 2025 roku jako skarbnik zarobiła łącznie z nagrodami 388 043,38 zł brutto.

Sekretarz miasta: Pensja, stały dodatek i ekstra nagroda za remont z wpadką RODO

Jeszcze bardziej jaskrawy jest przypadek sekretarza miasta, Macieja Rataja. Z dokumentów kadrowych z sierpnia 2024 r. oraz czerwca 2025 r. wynika, że przez cały 2025 rok Sekretarz miał zapewnioną płynną ciągłość pobierania stałego dodatku specjalnego w wysokości 6 000,00 zł brutto miesięcznie za „powierzenie dodatkowych zadań o wysokim stopniu złożoności i odpowiedzialności”.

Mimo pobierania wysokiej pensji i stałego dodatku 6 tys. zł co miesiąc, pod koniec roku dorzucono mu jeszcze ekstra nagrodę uznaniową za… „wkład pracy w działania związane z nadzorowaniem prac prowadzonych na terenie Urzędu Miejskiego w Świdnicy w ramach prowadzonej termomodernizacji”.

Tymczasem Zarządzenie Prezydenta nr 0050-411/2015 jednoznacznie wskazuje, że do stałych obowiązków sekretarza należy „zapewnienie sprawnego funkcjonowania Urzędu Miejskiego w Świdnicy oraz organizacji jego pracy”. Zabezpieczenie funkcjonowania i nadzór nad obiektem w czasie remontu mieści się bezpośrednio w tych ramach. Sekretarz był więc opłacany potrójnie za te same czynności (pensja + dodatek 6 000 zł + nagroda).

Co bulwersuje najbardziej, ten sowicie nagrodzony ekstra premią nadzór nad remontem zbiegł się w czasie z głośną aferą, gdy podczas prac budowlanych dokumenty z danymi osobowymi mieszkańców Świdnicy leżały porzucone bez należytego zabezpieczenia.

Maciej Rataj otrzymał w 2025 roku nagrody o łącznej wysokości 32 674 zł. Jego zarobki wraz z dodatkami i nagrodami w 2025 roku wyniosły 361 011,61 zł brutto.

Zarządzenia prezydenta Świdnicy o dodatkach specjalnych dla Macieja Rataja:

Wiceprezydenci nagradzani za to, co mają w etacie

Podobny schemat dotyczy zastępców prezydenta – Katarzyny Fitrzyk i Krystiana Wereckiego. Ich oficjalne zakresy obowiązków uregulowane Zarządzeniami nr 0050-318/2024 oraz nr 0050-219/2022 wprost nakładają na nich zadanie „koordynowania i nadzorowania pod względem merytorycznym pracy podległych komórek organizacyjnych”. Wereckiemu podlega sześć wydziałów, jedno biuro i jeden referat, Fitrzyk trzy wydziały i jedno biuro (co wynika ze schematu organizacyjnego UM).

Dlaczego zatem wiceprezydent Werecki otrzymał nagrodę uznaniową za „nadzorowanie systemu gospodarki odpadami”? Przecież wydział zajmujący się odpadami to po prostu jedna z podległych mu komórek strukturalnych Ratusza, którą miał prawny i służbowy obowiązek nadzorować w ramach swojego standardowego, wiceprezydenckiego etatu.

Katarzyna Fitrzyk w 2025 roku otrzymała nagrody o łącznej wysokości 36 735 zł, łączne wynagrodzenie w 2025 roku wyniosło 293 984,14 zł brutto.

Krystian Werecki w 2025 roku otrzymał nagrody o łącznej wysokości 32 674 zł. Jego wynagrodzenie (łącznie z nagrodami i dodatkami) w 2025 roku wyniosło 378 716,15 zł brutto

UZASADNIENIA NAGRÓD:

Prezydent Świdnicy sięgając do budżetu miasta była hojna dla niemal wszystkich zatrudnionych. Jak poinformowała w odpowiedzi na pytania Swidnica24.pl, w 2025 roku aż 226 urzędników (na ok. 250 zatrudnionych w ogóle) otrzymało nagrody, których łączna suma przekroczyła 10 tysięcy złotych.

O nagrodach dla urzędników świdnickiego magistratu czytaj więcej tutaj –  Rekordowe nagrody w świdnickim Urzędzie Miasta. Super bonus dla nowej skarbniczki

Czy radni o tym wiedzieli? Redakcja pyta, czas na reakcję Rady Miejskiej

Zgodnie z polskim prawem, to Rada Miejska jest jedynym organem powołanym do kontrolowania działań Prezydenta Miasta oraz podległego mu Ratusza. Ujawnione przez naszą redakcję dokumenty stawiają przed świdnickimi rajcami niezwykle trudne pytania o nadzór nad finansami miasta, zwłaszcza w dobie publicznych dyskusji o konieczności oszczędności.

Czy radni posiadali wiedzę, że oficjalne wnioski nagrodowe dublują stałe zadania z zarządzeń kompetencyjnych?

Redakcja Swidnica24.pl skierowała oficjalne zapytania do Przewodniczącego Rady Miejskiej Jana Dzięcielskiego oraz radnych Rady Miejskiej Świdnicy z żądaniem odniesienia się do przedstawionych dokumentów. Jak zamierzają zareagować na fakt, że 226 urzędników otrzymało skumulowane nagrody powyżej 10 tysięcy złotych, podczas gdy mieszkańcom przedstawia się argumenty o napiętym budżecie? Czy Komisja Rewizyjna podejmie natychmiastową, doraźną kontrolę tego mechanizmu w oparciu o ustawę o finansach publicznych?

Do tematu będziemy wracać, gdy tylko otrzymamy oficjalne stanowiska radnych koalicji oraz opozycji.

Prezydent podczas sesji 25 czerwca nie pozostawiła złudzeń – nadal chętnie będzie sięgała po pieniądze podatników, by dodatkowo, ekstra nagrodami wynagradzać ich pracę. Bo pracują ciężko. Tyle że takiej argumentacji nie przewiduje ustawa o pracownikach samorządowych.

/red./ asz/

Poprzedni artykułKino plenerowe wraca na świdnicki Rynek