Strona główna Polityka Kolejna awantura! Świdniccy radni PiS kontra… PiS. Chcą unieważnienia uchwały o dyscyplinie

Kolejna awantura! Świdniccy radni PiS kontra… PiS. Chcą unieważnienia uchwały o dyscyplinie

0

Pięcioro z sześciorga radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miejskiej w Świdnicy chce unieważnienia uchwały Komitetu Miejskiego partii, która wprowadziła dyscyplinę i zmusza ich do głosowania przeciwko wotum zaufania i absolutorium dla prezydent Świdnicy Beaty Moskal-Słaniewskiej. Decyzję zaskarżyli do szefa struktur okręgowych Grzegorza Macko, wskazując, że została podjęta przy udziale osób nie będących członkami komitetu. 


Współpraca z prezydent Świdnicy Beatą Moskal-Słaniewską (Nowa Lewica) odbija się czkawką partii Jarosława Kaczyńskiego. Dwa lata wspólnych głosowań w Radzie Miejskiej mimo skrajnie różnych poglądów politycznych miało się zakończyć wraz z deklaracją Moskal-Słaniewskiej w sprawie transkrypcji małżeństw jednopłciowych, zawieranych zagranicą. W grudniu 2025 poseł Ireneusz Zyska z PiS wydał oświadczenie o zakończeniu współpracy. Zażądał również od Krzysztofa Lewandowskiego rezygnacji z funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej. Gdy ten się nie podporządkował, z partii został wyrzucony, ale z klubu nie. A i sam klub nadal, wbrew decyzjom partyjnym, z prezydent współpracuje.

15 czerwca poseł Zyska podjął próbę zdyscyplinowania radnych. 15 osób podpisało się w imieniu Komitetu Miejskiego pod uchwałą, wprowadzającą dyscyplinę partyjną podczas głosowania nad absolutorium. Dzisiaj do portalu Swidnica24.pl Krzysztof Lewandowski przesłał pismo, zaskarżające partyjną uchwałę. Pięcioro radnych: Lewandowski, Nowaczyńska, Skowrońska-Wiśniewska, Ora i Makowski twierdzi, że uchwała została podjęta niezgodnie z procedurami, a podpisały się pod nią osoby spoza komitetu.

Z Grzegorzem Macko nie udało nam się skontaktować.

Poseł Ireneusz Zyska zaprzecza zarzutom. – W głosowaniu brali udział wyłącznie członkowie Prawa i Sprawiedliwości, członkowie Komitetu i uchwała pozostaje w mocy i musi być wykonana. Jeśli nie zostanie zrealizowana, zobaczymy, co dalej – mówi poseł. Poza uchwałą komitetu poseł jako szef struktur lokalnych wydał stanowisko, zobowiązujące do głosowania na nie i jak zapewnia, przekazał je wszystkim radnym z klubu PiS. Jak dodaje, zaskarżenie nie wstrzymuje ustaleń z 15 czerwca.

Głosowanie nad absolutorium już dzisiaj podczas sesji Rady Miejskiej w Świdnicy. Może się okazać, że prezydent Świdnicy otrzyma historyczne poparcie wszystkich klubów. Przypomnijmy, że władze powiatowe Koalicji Obywatelskiej są bliskie zawarcia współpracy z prezydent miasta, która oszukała radnych (wówczas) PO w poprzedniej kadencji, nie realizując koalicyjnych zobowiązań.

/asz/

Poprzedni artykuł50. rocznica Czerwca ’76. Robotnicy protestowali nie tylko w Radomiu czy Płocku, ale również w Świdnicy. Wyzywano ich od „warchołów”