Strona główna 0_Slider Spacerowicze na zalewie, gołąb uciekinier. Interwencje straży miejskiej

Spacerowicze na zalewie, gołąb uciekinier. Interwencje straży miejskiej

0

Od 2 do 8 stycznia 2026 roku funkcjonariusze Straży Miejskiej w Świdnicy podjęli 124 interwencje ze zgłoszeń mieszkańców i monitoringu. Najbardziej nietypowe lub warte uwagi działania strażnicy opisali w cotygodniowym podsumowaniu. Zestawienie nie obejmuje interwencji własnych funkcjonariuszy.


03.01.2026r. godz.10.45
– dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał telefoniczne zgłoszenie dotyczące dewastacji trawnika przez parkujący na nim pojazd marki KIA w rejonie ulicy Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Skierowani na miejsce strażnicy potwierdzili zgłoszenie. Kierowca został ukarany mandatem karnym.

04.01.2026r. godz.12.19– z dyżurnym Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał telefoniczne  zgłoszenie dotyczące łabędzia bytującego na Zalewie Witoszówka. Kobieta twierdziła, że ptak nie ma dostępu do wody i należy natychmiast wyciąć przerębel. W okresie zimowym nie wycina się przerębli dla ptactwa wodnego, gdyż to przeręble przyczyniają się do przymarzania ich do tafli wody. Ptaki radzą sobie bez bezpośredniego dostępu do wody. W tym jednak przypadku łabędź został odłowiony i trafił do schroniska, gdzie będzie przebywał do zakończenia zimy.

06.01.2026r.godz.11.41 – dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał zgłoszenie od operatora monitoringu wizyjnego dotyczące niepokojącej sytuacji, którą operator zaobserwował w Rynku. Mężczyzna dokarmiał gołębie ziarnem. W pewnym momencie schwytał jednego z gołębi i schował go do torby. Następnie dalej dokarmiał ptaki. Na miejsce skierowano patrol naszej jednostki. Cała sytuacja szybko się wyjaśniła. Mężczyzna poszukiwał swojego zaobrączkowanego gołębia, który uciekł z jego hodowli. Ptak został zlokalizowany w Rynku. Posługując się ziarnem zwabił go na tyle blisko, że udało mu się go złapać. Ptak wrócił do swoich kompanów, a gołębie z Rynku skorzystały z sytuacji karmiąc się zbożem.

07.01.2026r. godz.16.45 – dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał zgłoszenie od operatora monitoringu wizyjnego dotyczące grupy młodzieży biegającej po zamarzniętym Zalewie Witoszówka. Osoby te na widok nadjeżdżającego radiowozu uciekły. Pomimo licznych przypadków załamania się lodu tej zimy nadal obserwujemy zatrważające sytuacje igrania ze śmiercią. Warstwa lodu na zbiorniku nigdy nie jest równa, są miejsca gdzie lód jest cienki i w każdej chwili może się zarwać pod spacerowiczem.

08.01.2026r. godz.4.44 – dyżurny Straży Miejskiej w Świdnicy otrzymał telefoniczne zgłoszenie dotyczące mężczyzny leżącego przy jezdni ulicy Pułaskiego. Zgłoszenie było również potwierdzone przez operatora monitoringu wizyjnego. Już po chwili na miejscu pojawił się patrol straży miejskiej, który zastał tam bezdomnego Tomasz F., który uskarżał się na silne bóle brzucha. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które przewiozło bezdomnego do szpitala Latawiec.

/Źródło i zdjęcie Straż Miejska w Świdnicy/

Poprzedni artykułBiało-zieloni poznali rywali i zagrają o złoto Mistrzostw Dolnego Śląska
Następny artykułWystawa Pająków w Galerii Świdnickiej: zimowa atrakcja dla całych rodzin