Wjechała samochodem na chodnik i mimo interwencji pracownika firmy drogowej i pieszego, nie zrezygnowała z tego zamiaru. Ruszyła, nie zważając na to, że mężczyzna wraz z psem znajduje się tuż przed jej samochodem. Do zdarzenia doszło w Świdnicy w sierpniu, dzisiaj poszkodowany otrzymał informację, że kierująca nie poniosła kary.
Fragment ul. Westerplatte od ronda Abrahama do ulicy Strzelińskiej w związku z remontem od 4 sierpnia 2025 roku został wyłączony z ruchu. Mieszkańcy mogli korzystać z dróg wewnętrznych oraz ul. Składowej, pozostali musieli kierować się na wyznaczone objazdy. Nie były one komfortowe i wymagały nadrabiania od kilku do kilkunastu kilometrów, w zależności od tonażu. Wszelkie zasady zlekceważyła kierująca małym osobowym samochodem.
– W dniu 07.08.2025 i godzinie 15:34 zostałem potrącony autem na chodniku. Sytuacja miała miejsce na ulicy Westerplatte, na odcinku całkowicie wyłączonym z ruchu z powodu przeprowadzanego remontu. Pani kierująca pojazdem wjechała pod zakaz i poruszała się po chodniku na odcinku ok. 150 metrów. Na filmie widać, że po zatrzymaniu pojazdu, do kierującej podszedł pracownik budowy zwrócić jej uwagę, że droga jest zamknięta, a po chodniku się nie jeździ. Po chwili widać również, że ja także zwracam uwagę kierującej, że to jest chodnik a nie ulica. Po czym odwracam się, a pani kierująca rusza pojazdem, uderza we mnie i przewozi mnie kilka metrów na masce pojazdu. Całe szczęście, że mój pies nie został przejechany przez główną „bohaterkę” tego zdarzenia – opisywał pan Krzysztof.
– Chciałbym zwrócić się do kierowców jadących ulicą Westerplatte lub Towarową w czwartek 07.08.2025 w okolicach godziny 15:30-15:40, czy może przypadkiem ktoś nagrał na kamerze samochodowej ciemnozielony pojazd (najprawdopodobniej Toyota Yaris) o początku numeru DSW, kierujący się w stronę ronda Gen.Romana Abrahama. Chodzi o ustalenie pełnego numeru rejestracyjnego – apelował świdniczanin.
Odzew był błyskawiczny. 8 sierpnia auto zostało zlokalizowane przez jednego z czytelników Swidnica24.pl na podwórzu przy ul. Wrocławskiej. Pieszy złożył na policji zawiadomienie, a funkcjonariusze otrzymali nagranie z monitoringu oraz zdjęcie samochodu. Jazda po chodniku jest zabroniona w myśl art. 26 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Do całej sprawy w komentarzu na fanepage’u Swidnica24.pl odniosła się sama kierująca.

Na czas remontu ul. Westerplatte dla mieszkańców wyznaczono objazd poprzez podwórza do ul. Składowej. Z każdego parkingu, znajdującego się przed budynkami po stronie, gdzie doszło do zdarzenia, jest swobodny wyjazd przez podwórze i dalej do Składowej, a stąd – do ul.Towarowej. Wraz z postępem prac w kolejnych tygodniach niemożliwe było także korzystanie z chodników. Nagranie nie pokazuje agresywnego zachowania pieszego, a uwagę kierującej jako pierwszy zwrócił pracownik firmy wykonującej remont drogi. Cała sytuacja została zarejestrowana przez kamerę monitoringu.
Sprawa doczekała się finału dopiero teraz.
'W toku przedmiotowego postępowania ustalono, iż kierującą pojazdem marki Toyota na nr rej. DSW (…) była (tutaj pada imię i nazwisko kierującej pojazdem), która przyznała się do popełnionych wykroczeń. Kobieta wyraziła skruchę przepraszając za powyższe zdarzenie oraz zapewniła, że w przyszłości nie popełni podobnego wykroczenia, a także zobowiązała się do poszanowania przepisów prawa – w związku z powyższym na podstawie art. 41 kw podjęto decyzję o zastosowaniu wobec niego środka oddziaływania wychowawczego w postaci pouczenia.” – pismo tej treści otrzymał pan Krzysztof z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy.
– Powiem szczerze, że jestem totalnie zniesmaczony, zażenowany i zrezygnowany… Pomimo trwającej od lat kampanii medialnej dotyczącej bezpieczeństwa pieszych, przestrzegania przepisów ruchu drogowego czy bezwzględnego karania tych, którzy te przepisy łamią – nasza komenda powiatowa wzniosła się na wyżyny absurdu. Pomimo tego, że udokumentowane wyczyny pani kierującej wzbudzały powszechne oburzenie, również u funkcjonariuszy, którzy przyjmowali moje zgłoszenie, oraz u funkcjonariuszki, która przyjmowała moje zeznania kilka dni po wydarzeniu, sprawa zakończyła się na pouczeniu – komentuje pan Krzysztof.
– No ręce opadają. Jeżeli tak ma wyglądać sprawiedliwość to ja serdecznie podziękuję. Widocznie dla naszej policji o wiele cięższym wykroczeniem jest nieodśnieżony chodnik czy picie piwa w parku w lato – mandat murowany. A może to nowa wykładnia prawa? Była wina, ale jest skrucha i po sprawie. Czyli potrąciłem pieszego na pasach, trudno, zdarzyło się, ale przepraszam i więcej się to nie powtórzy więc mogę jechać dalej bez konsekwencji. Niestety policja w naszym mieście / kraju sama sobie wystawia żenującą laurkę. A na koniec jeszcze dodam, zaznaczę, że jest to tylko moje domniemanie. Jak się okazało, pani sprawczyni na co dzień mieszka w UK, jest mocno zaangażowana politycznie. W wyborach 15 października 2023 roku była członkiem obwodowej komisji wyborczej nr (…) w Londynie. Mam powody sądzić, że sprawa została zakończona w ten a nie w inny sposób z powodu koneksji z „ważnymi osobami” w naszym mieście – dodaje świdniczanin i zapowiada, że zwróci się do policji o udostępnienie akt z postępowania.
O wyjaśnienie, dlaczego policja zdecydowała się tylko na pouczenie, zwróciliśmy się do Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy. Po otrzymaniu odpowiedzi wrócimy do tematu.
Agnieszka Szymkiewicz





![Wypadek pod Strzegomiem. Nie żyje kierowca [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/IMG-20260107-WA0001-100x75.jpg)



![DRUMMERS FROM HELL Festival 2025. Kto wygrał zaproszenia? [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2025/12/Drummers-From-Hell-Fest-2024-@-Swidnicki-Osrodek-Kultury-foto-Rafal-Kotylak-14_small-100x75.jpg)
