Strona główna 0_Slider Idą siarczyste mrozy. Jak pomóc osobom w kryzysie bezdomności i samotnym?

Idą siarczyste mrozy. Jak pomóc osobom w kryzysie bezdomności i samotnym?

0

Nawet do -17 stopni Celsjusza mogą spaść temperatury w połowie tygodnia. – Wiele osób narażonych jest na utratę życia lub zdrowia na skutek wychłodzenia organizmu. Problem ten dotyka przede wszystkim osoby bezdomne, samotne i w podeszłym wieku – przypomina świdnicka policja i apeluje, by nie pozostawać obojętnym. Gdzie zgłaszać informacje o osobach potrzebujących pomocy, noclegu? 

Już od kilku tygodni utrzymują się niskie temperatury, jednak w najbliższych dniach ma być szczególnie zimno. – Od początku sezonu w ramach akcji „Zima” nasi funkcjonariusze mają wpisane do codziennych zadań kontrolowanie miejsc, w których mogą przebywać osoby bezdomne. Zachęcamy wszystkich mieszkańców naszego powiatu, by nie wahali się dzwonić po pomoc, jeśli wiedzą o ludziach, którzy przebywają w pustostanach, a także wtedy, gdy widzą osoby leżące na ławkach – zachęca asp. Magdalena Ząbek z KPP w Świdnicy.

W tym sezonie jesienno-zimowym nie doszło jeszcze do zgonu z powodu wychłodzenia organizmu. – Nie zostawiamy bez pomocy także osób będących w stanie nietrzeźwości – podkreśla funkcjonariuszka. Wystarczy jeden telefon pod numer alarmowy 112 lub zgłoszenie na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Z listy dostępnych oznaczeń na KMZB należy wybrać „Osoba bezdomna wymagająca pomocy”, a następnie nanieść znacznik na konkretne miejsce na mapie.

Podobnie jak w poprzednich latach codziennie sprawdzamy miejsca, gdzie przebywają bezdomni. Mamy dla nich żywność, w którą zostaliśmy zaopatrzeni przez Bank Żywności, gorącą herbatę, a dzięki darczyńcom w tym roku dysponujemy również kocami, śpiworami, nową zimową odzieżą od skarpet, przez bieliznę, przez kurtki po czapki – wylicza Edward Świątkowski, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Świdnicy – Osoby, które udaje nam się namówić, trafiają do miejskiego schroniska, mogą też skorzystać z ogrzewalni. Mamy również deklarację Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta, że na nocleg w razie potrzeby zostanie przyjęta każda osoba potrzebująca, jeśli zabrakłoby miejsc w miejskim schronisku. Na dzisiaj wiemy o ok. 10 osobach, które nie chcą skorzystać ze schronisk i pozostają w pustostanach lub nawet pod gołym niebem.

Mamy miejsca w naszych schroniskach dla kobiet i dla mężczyzn w Świdnicy, w razie potrzeby możemy również dostawić łóżka polowe. Na razie jednak takiej potrzeby nie było – mówi prezes Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w Świdnicy.

Jak podkreśla policja, pomocy mogą potrzebować nie tylko osoby w kryzysie bezdomności. – Szczególnej uwagi wymagają od nas także osoby starsze, samotne, nieporadne życiowo czy niedołężne, które mogą być szczególnie narażone na skutki działania niskich temperatur, a niekorzystne warunki atmosferyczne mogą okazać się dla nich barierą nie do pokonania. Warto upewnić się, czy nie potrzebują oni pomocy w codziennych czynnościach takich jak chociażby zakupy. O trudnej sytuacji sąsiada czy znajomego możemy również powiadomić Ośrodek Pomocy Społecznej – wskazuje asp. Magdalena Ząbek.

/red./
fot. Straż Miejska w Świdnicy

Poprzedni artykułAwaria wodociągu w Strzegomiu
Następny artykułDzieci w końcu będą mogły korzystać z basenu przy ulicy Marcinkowskiego