Fatalnie zakończył się manewr wyprzedzania innego pojazdu, którego podjął się 25-letni kierowca w Świdnicy. Jego seat na łuku drogi uderzył w krawężnik, wybił się, przebił barierki i wpadł do potoku Witoszówka, uchodzącego do rzeki Bystrzycy. Na szczęście mężczyzna wyszedł z auta bez szwanku.

Do zdarzenia drogowego doszło w czwartkowy wieczór, około godziny 20:25, przy ulicy Śląskiej. Sprawca tłumaczył, że wyprzedzał inny pojazd poruszający się z niewielką prędkością. Manewr wykonał jednak w miejscu, gdzie obowiązuje zakaz wyprzedzania – na podwójnej linii ciągłej.
Policja ukarała 25-latka mandatem karnym. Mężczyzna będzie musiał również na własny koszt wyciągnąć samochód z rzeki.
/red./

![Zderzenie trzech pojazdów na krajowej „piątce” w Modlęcinie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/748026179_1480278840808726_2911321991726086361_n-1-238x178.jpg)

![Zderzenie trzech pojazdów na krajowej „piątce” w Modlęcinie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/748026179_1480278840808726_2911321991726086361_n-1-100x75.jpg)





