W październiku 2021 roku Prokuratura Rejonowa w Świdnicy skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Agnieszce S. z Krzyżowej, zarzucając jej znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim 15-letnim psem. Proces wciąż trwa, a obrona podważa informacje o diagnostyce psa, zleconej przez Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt.

22 czerwca 2021 roku opisaliśmy interwencję inspektorów DIOZ, którzy po anonimowej informacji w środku nocy ruszyli na ratunek umierającemu przy budzie psu. – Pomimo środka nocy, chwilę przed godziną 3:00, nasi inspektorzy odebrali od byłej sołtys wsi Krzyżowa (powiat świdnicki) Agnieszki S., skrajnie zaniedbanego, zagłodzonego i „wysuszonego” do granic możliwości psa. Zwierzę praktycznie nie przejawia żadnych oznak życia. Przed nami ponad 60 km by dojechać do najbliższej wrocławskiej całodobowej kliniki. To kolejny pies, o którego walka o życie nie będzie najłatwiejsza – opisał DIOZ na portalu społecznościowym. Pies był tak chory i skrajnie wycieńczony, że nie było szans na ratunek. Został poddany humanitarnej eutanazji.
Matka sołtyski, z którą udało nam się porozmawiać, zapewniała, że pies był stary i miał być “uspany”. Dlaczego przypominające szkielet zwierzę nie było leczone i nadal trzymano je przy budzie na łańcuchu, nie potrafiła wyjaśnić. W domu był drugi, młody i zadbany pies.
Po publikacji prokuratura Rejonowa w Świdnicy wszczęła śledztwo z urzędu. Z czasem zawiadomienie w tej sprawie wraz z dokumentacją złożył Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt. Powołany przez prokuraturę biegły z zakresu weterynarii stwierdził, że pies miał nieuleczalną chorobę mózgu i raka jądra. Ta choroba postępowała przez rok.
Stan Maksa pogarszał się z miesiąca na miesiąc. – Właścicielka nie zapewniła mu opieki medycznej, właściwych warunków bytowania i odżywiania. Przez rok pies powoli umierał w ogromnym cierpieniu. To, że był stary i chory nie usprawiedliwia postępowania właścicielki. Ustawa o ochronie zwierząt wyraźnie uznaje zwierzęta za istoty czujące i zdolne do odczuwania cierpienia, a na opiekunów nakłada obowiązek zapewnienia właściwych warunków życia i leczenia w razie choroby – podkreślał w rozmowie ze Swidnica24.pl Marek Rusin, prokurator rejonowy w Świdnicy.
Agnieszka S. usłyszała zarzut znęcania się nad swoim psem ze szczególnym okrucieństwem. Za ten czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Kobieta nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Wcześniej nie była karana.
Proces toczy się przed Sadem Rejonowym w Świdnicy. Obrońca oskarżonej uznał, że są wątpliwości dotyczące informacji podanych przez DIOZ w sprawie wykonanej diagnostyki psa. Sąd przychylił się do wniosku i skierował do trzech przychodni weterynaryjnych we Wrocławiu pytania ws. psa. Dzisiaj sędzia przedstawiła jedną z odpowiedzi, z której wynikało, że lekarz nie badał wskazanego przez sąd psa. Tyle, że pytanie dotyczyło psa Agnieszki S., a badanie zlecał DIOZ. Przewodnicząca składu sędzia Ewa Kuczyńska-Kucharska zadecydowała o ponownym przesłaniu precyzyjnie sformułowanych pytań.
Kolejna rozprawa została wyznaczona na luty 2023r.
Agnieszka Szymkiewicz
[email protected]
![Gdy Świdnica powiększyła się sześciokrotnie. Fascynująca przemiana miasta tematem 2. Spaceru z Historią [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/2.-Spacer-z-Historia-w-Swidnicy-18-lipca-2026-14-238x178.jpg)
![Ostre strzelanie w kolejnym sparingu piłkarzy Polonii [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/CSC_001-238x178.jpg)
![Dni Agroekologii w Klecinie na półmetku. Wśród kóz o zdrowym jedzeniu i życiu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/page-10-238x178.jpg)

![Zderzenie trzech pojazdów na krajowej „piątce” w Modlęcinie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/748026179_1480278840808726_2911321991726086361_n-1-100x75.jpg)




