Gdyby w tym miejscu znajdował się pasażer albo kamień uderzyłby w kierowcę, mogło dojść do tragedii. – Byłem kompletnie zaskoczony – mówi mężczyzna, zaatakowany przez nieznanego sprawcę na krajowej 35-tce koło Mokrzeszowa.
Dostawczy samochód jechał we wtorek, 13 września około 20.30 w kierunku Świdnicy. – Niedaleko za Mokrzeszowem usłyszałem uderzenie i brzęk tłuczonego szkła. Nie zatrzymywałem się, żeby nie stwarzać zagrożenia dla innych kierowców. Kiedy zobaczyłem duży kamień, wielkości około połowy cegłówki, przestraszyłem się – mówi kierowca. – Osoba, która to zrobiła, chyba nie zdaje sobie sprawy, co mogło się zdarzyć. Jechało sporo samochodów, gdybym stracił panowanie nad swoim autem, byłaby katastrofa – dodaje.
Mężczyzna zatrzymał się w bezpiecznym miejscu. Zdarzenie zostało zgłoszone na policję. Każdy, kto może pomóc w ustaleniu sprawcy, proszony jest o kontakt z najbliższym komisariatem policji.
/red./
Zdjęcia nadesłane przez czytelnika
![Spłonął opuszczony lokal użytkowy w Pyszczynie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/721844328_122324805872226955_396243876375958441_n-238x178.jpg)

![Dachowanie pod Strzegomiem. Kierowca oddalił się z miejsca wypadku [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/DW382-dachowanie-2026.06.09-6-238x178.jpeg)
![Spłonął opuszczony lokal użytkowy w Pyszczynie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/721844328_122324805872226955_396243876375958441_n-100x75.jpg)

![Dachowanie pod Strzegomiem. Kierowca oddalił się z miejsca wypadku [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/DW382-dachowanie-2026.06.09-6-100x75.jpeg)



