10 kilometrów pokonał kierowca, który nie poddał się policyjnej kontroli. Pościg zakończył się dachowaniem w Miłochowie i próbą dalszej ucieczki na piechotę.

Zdjęcie nadesłane
19 stycznia policjanci w Mysłakowie chcieli skontrolować samochód osobowy. – Kierowca ruszył i dojechał do Miłochowa. Tam stracił panowanie nad kierownicą, przeleciał przez rów, a kiedy pojazd opadł na koła, wysiadł i zaczął uciekać pieszo. Został zatrzymany i obezwładniony – informuje rzeczniczka świdnickiej policji Magdalena Ząbek.
Zatrzymany to 41-latek spoza powiatu świdnickiego. Był trzeźwy. Został osadzony w policyjnym areszcie i dzisiaj zostanie przesłuchany. Policja nie ujawnia, dlaczego mężczyzna próbował uciec.
/asz/

![Kolejny aneks podpisany. Finał remontu świdnickiego teatru wciąż daleko [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Teatr-Miejski-wciaz-w-przebudowie-2026.09.16-4-238x178.jpg)



![W środku nocy pędził przez miasto, uszkodził auto na znaku drogowym i uciekł [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plac-Grunwaldzki-efekt-nocnego-rajdu-ulicami-miasta-2026.09.15-2-100x75.jpg)
![Płonący garnek postawił strażaków na równe nogi. Z okna kamienicy wydobywał się dym [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lukowa-pozar-2026.09.15-1-100x75.jpg)


