Strona główna 0_Slider Procesje Bożego Ciała przeszły przez miasto. Biskup świdnicki mówił o upadku cywilizacji...

Procesje Bożego Ciała przeszły przez miasto. Biskup świdnicki mówił o upadku cywilizacji zachodniej [FOTO]

4

Kościół katolicki obchodzi dziś Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Zewnętrzną formę święta stanowią procesje prowadzone do czterech ołtarzy. Główną świdnicką procesję pod przewodnictwem biskupa Marka Mendyka, która przeszła w czwartek z parafii katedralnej do parafii pw. św. Józefa, poprzedziło nabożeństwo w świdnickiej katedrze. – Marksiści kulturowi, w sposób pokojowy i bardzo podstępny, niemal doszczętnie zniszczyli cywilizację łacińską. Doprowadzili do zrównania dobra ze złem, prawdy z kłamstwem, grzechu z cnotą. Dzisiaj niesiemy Chrystusa w taki właśnie świat – mówił biskup świdnicki.

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwykle nazywaną Bożym Ciałem, jest świętem ruchomym, przypadającym na czwartek po niedzieli Trójcy Świętej. Początek tradycji obchodzenia święta Bożego Ciała w Polsce sięga XIV wieku. Charakterystyczne dla tej uroczystości są procesje, które są formą publicznego wyznania wiary, a w Polsce były także manifestacjami patriotycznymi, dlatego w czasach PRL bywały zakazywane.

Niesiemy światu Chrystusa, aby powiedzieć po raz kolejny: „Panie, wierzę w Twoją obecność w Najświętszym Sakramencie. Wierzę, żeś się darował nam, nic nie godnym”. Kościół jednomyślnie uwielbia i dziękuje Bogu za nieskończoną miłość, jaka się w nim uobecnia wobec człowieka i świata. Świata coraz bardziej rozkrzyczanego i podzielonego, a także człowieka pogubionego i rozdartego pomiędzy tym co słabe i grzeszne, a tym co prawdziwe i piękne. Takiego Chrystusa niesiemy dzisiaj do tego rozpolitykowanego, krzyczącego świata. A krzyczy coraz bardziej i głośniej, bo traci sens istnienia, bo nie umie znaleźć sposobu na wypełnienie duchowej pustki. Widzimy to w krajach europejskich, ale coraz bardziej i wyraźniej widzimy to także i u nas. Jaki jest obraz świata, do którego dzisiaj niesiemy Jezusa Chrystusa? – mówił i pytał podczas mszy św. w katedrze biskup Marek Mendyk.

Jesteśmy świadkami tego, jak cywilizacja zachodnia, która została ukształtowana przez myśl grecką, prawo rzymskie i etykę chrześcijańską, na początku XXI wieku znajduje się w stanie niemal całkowitego rozkładu. Trawi ją gigantyczna zapaść demograficzna, trawi kryzys wartości, degradacja duchowa. Na naszych oczach wymierają narody zachodnie. Polityka multi-kulti rodzi coraz więcej konfliktów na tle religijnym, rasowym i społecznym. Towarzyszy temu upadek moralny, zupełne odwrócenie pojęć, szerzący się chaos światopoglądowy. Stare zasady i normy, wzorce postępowania nazywane są złem i postrzegane są dzisiaj jako fałszywe. W ich miejsce tworzy się nowe, oparte na tym, co dawniej uważane było za grzech i wynaturzenie. Człowiek coraz bardziej przypomina duchową kalekę, który traci sens życia i grunt pod nogami. Jest zagubiony, ma problemy z odróżnianiem dobra od zła, usiłuje duchową pustkę wypełniać różnymi uciechami, które niesie życie – także rozwiązłością i tanią rozrywką – wskazywał w kazaniu ordynariusz świdnicki.

Wielu stawia sobie pytanie co sprawiło, że cywilizacja zachodnia, określana również cywilizacją łacińską, będąca dotychczas najdoskonalszym wytworem ludzkości, w ciągu zaledwie 50 lat znalazła się w stanie agonalnym. Odpowiedź wydaje się być dość prosta. Marksizm kulturowy i rewolucja prowadzona metodami pokojowymi, podstępnymi, za pomocą stanowionego prawa, medialnej propagandy, oddziaływanie instytucji opanowanych i przekształconych przez lewicowych rewolucjonistów. Marksiści kulturowi w sposób pokojowy i bardzo podstępny, niemal doszczętnie zniszczyli cywilizację łacińską. Doprowadzili do zrównania dobra ze złem, prawdy z kłamstwem, grzechu z cnotą. Te ateickie idee są dzisiaj narzucane społeczeństwu już nie tylko za pośrednictwem mediów, ale również za pomocą stanowionego prawa poprzez instytucje, które od wieków cieszyły się ogromnym autorytetem. Warto żebyśmy wiedzieli, że to wszystko dzieje się na naszych oczach i w zasadzie za naszym przyzwoleniem – mówił biskup Mendyk.

Procesja z katedry świdnickiej do kościoła pw. św. Józefa:

Procesja na Osiedlu Młodych w Świdnicy:

/mn/

fot. Artur Ciachowski, mn