Strona główna 112 Okradziona altanka. Policja apeluje do działkowców

Okradziona altanka. Policja apeluje do działkowców

0

Wiosna to czas intensywnej pracy na terenie ogrodów działkowych. Niestety, to też czas, w którym uaktywniają się również złodzieje, których łupem padają torebki, telefony czy pozostawione w altanach elektronarzędzia. W ostatni weekend dotkliwie przekonała się o tym właścicielka jednej z działek na terenie Świdnicy.


W sobotę 22 maja do świdnickiej komendy zgłosiła się 40-letnia mieszkanka Świdnicy, która powiadomiła o  kradzieży . Sprawca włamał się do altany,  z której ukradł min. elektronarzędzia oraz drewnianą ławkę, powodując łączne straty w wysokości blisko 1200 złotych.

Świdniccy policjanci apelują o czujność i odpowiednie zabezpieczenie posesji, a wszystko to by ograniczyć do minimum ryzyko włamania i kradzieży.

Wychodząc z altany czy komórki znajdującej się na działce należy dokładnie zamknąć drzwi i okna. Pod żadnym pozorem nie wolno zostawiać kluczy pod wycieraczką, na parapecie czy w innej tego typu „kryjówce”. Najlepiej nie pozostawiać wewnątrz wartościowych przedmiotów czy też drogiego sprzętu. Dobrze jest sporządzić listę przechowywanych w altanie przedmiotów, zanotować ich cechy charakterystyczne oraz numery fabryczne, a w miejscu niewidocznym oznakować sprzęt w sposób wiadomy tylko dla właściciela (w przypadku kradzieży łatwiej będzie rozpoznać i udowodnić, że przedmioty są naszą własnością).
Niezastąpiona jest również sąsiedzka czujność. Zainteresujmy się nieznajomymi, którzy wchodzą na teren ogródków. Zwracajmy uwagę na hałasy, wynoszenie mebli lub sprzętów przez obce osoby, którym nie towarzyszy nikt ze znanych nam sąsiadów. Nie zapominajmy, że złodziej może wejść na działkę, także wtedy gdy przebywają na niej działkowicze i korzystając z okazji niepostrzeżenie ukraść pozostawione w otwartych altanach torebki, telefony czy portfele.

Gdy mimo zachowania wszystkich środków ostrożności zorientujemy się, że w naszej altanie doszło do włamania czy kradzieży nie dotykajmy niczego, opuśćmy pomieszczenie i o zaistniałym fakcie poinformujmy Policję. Sprawdzenie, co zginęło lub co zostało uszkodzone może spowodować zatarcie śladów, które pozostawił przestępca i może to w dużym stopniu utrudnić pracę policjantów w ustaleniu sprawcy tej kradzieży.

Świdniccy policjanci apelują również o niezwłoczne przekazywanie Policji wszelkich informacji na temat osób oferujących sprzedaż elektronarzędzi niewiadomego pochodzenia, a w szczególności, gdy mamy podejrzenia, że oferowane przedmioty mogą pochodzić z przestępstwa (np. ich cena jest niewspółmierna do wartości sprzętu).

/red./