Strona główna 0_Slider Zastawiają wjazd do ośrodka dla ciężko chorych. I jeszcze się kłócą

Zastawiają wjazd do ośrodka dla ciężko chorych. I jeszcze się kłócą [FOTO]

10

Nie ma dnia, by wjazd do zespołu placówek, prowadzonych przez świdnicki oddział Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie przy ul. Kozara-Słobódzkiego w Świdnicy nie został zastawiony tak, że nie ma szans na przejazd wózków. – Niestety, bardzo często na prośby zabrania pojazdów kierowcy reagują agresją – mówią. Dzisiaj o pomoc zostali poproszeni strażnicy miejscy i policjanci.

Placówki przy ul. Kozara-Słobódzkiego powstały blisko 30 lat temu dzięki uporowi i staraniom rodziców osób, dotkniętych wieloma chorobami, dla których nie było miejsca w systemie edukacyjnym. Działa tu Ośrodek Edukacyjno-Rehabilitacyjno-Wychowawczy, przedszkole dla dzieci niepełnosprawnych intelektualnie oraz Środowiskowy Dom Samopomocy dla osób dorosłych z niepełnosprawnością intelektualną. Wielu podopiecznych porusza się na niestandardowych wózkach. – Mimo znaków o zakazie zastawiania wjazdu i wejścia kierowcy nas i naszych podopiecznych kompletnie lekceważą, a nasze prośby, by zabrać auto z chodnika czy wjazdu kończą się wybuchem agresji – mówią pracownicy placówek.

Dzisiaj o pomoc zostali poproszeni strażnicy miejscy. Kierowca samochodu marki Suzuki bezmyślnie zaparkował na chodniku, bezpośrednio prowadzącym do furtki i stanął tak, że wejście z osobami na większych wózkach stało się niemożliwe. Na budynku są tablice, wiadomo, jaka placówka się tam mieści.

Kierowca drugiego auta, marki Ford, stanął na miejscu, które niedawno było trawnikiem, ale zostało kompletnie zniszczone. -Dla nas to nie tylko kwestia niszczenia zieleni, ale utrudnianie wyjazdu z parkingu. Tak postawione auto zasłania widok na ulicę – mówią pracownicy placówek. Kierowca nie tylko odmówił zabrania pojazdu, ale także wykłócał się ze strażnikami i nie godził się na wylegitymowanie. O asystę zostali poproszeni policjanci. – Obaj kierowcy ostatecznie zostali ukarani mandatami – mówi Edward Świątkowski, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Świdnicy.

– Mamy gorący apel do wszystkich kierowców. Nie zastawiajcie nam wejścia i wjazdu. To dla naszych podopiecznych i dla nas ogromny problem – apelują pracownicy placówek z ul. Kozara-Słobódzkiego.

Agnieszka Szymkiewicz
Zdjęcia użyczone