Strona główna 0_Slider Rewitalizacja Parku Młodzieżowego pod bacznym nadzorem. Konserwator zabytków i społecznicy doglądają prac...

Rewitalizacja Parku Młodzieżowego pod bacznym nadzorem. Konserwator zabytków i społecznicy doglądają prac [FOTO]

5

Trwa rewitalizacja Parku Młodzieżowego, w ramach której do tej pory zlecono remont parkowych alejek, montaż ławek, oświetlenia i monitoringu, realizację robót związanych z pielęgnacją i wycinką drzew, a także wykonanie nowych nasadzeń. Postępom prac bacznie przyglądają się mieszkańcy, którzy ostatnio zwrócili uwagę na oznakowanie kolejnych drzew do wycinki. Robót prowadzonych w świdnickim parku doglądają również  pracownicy wałbrzyskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

Przypomnijmy, całkowity koszt trwającej rewitalizacji Parku Młodzieżowego ma wynieść ponad 9 mln złotych. Dotychczas w ramach odnowy zielonego terenu zlecono wykonanie cięć pielęgnacyjnych, sanitarnych i technicznych drzew, przeznaczając na ten cel blisko 1 mln 78 tys. złotych, prowadzone są prace związane z remontem i przebudową parkowych alejek, montażem 50 ławek i 50 śmietników, budową toalety w okolicy wieżyczki, ustawieniem poidełka dla zwierząt i ludzi, jak również z ustawieniem 77 latarń – w tym 25 z czujnikami ruchu i jednej z modułem WiFi, a także 15 kamer monitoringu, na co trafi ponad 3,5 mln złotych, a także zajęto się zagospodarowaniem parkowej zieleni w zakresie wycinki blisko 200 drzew, zasadzenia 149 nowych drzew, wykonania nasadzeń krzewów i paproci, czy też wykonania łąki kwietnej, przeznaczając na to około 2 mln 918 tys. złotych.

Park Młodzieżowy wpisany jest do rejestru zabytków województwa dolnośląskiego, dlatego też wszystkie prowadzone w nim prace i wcześniej przygotowane dokumenty i projekty wymagają zezwoleń oraz decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków. Z tego też względu wykonawcy zobligowani zostali do przestrzegania wytycznych konserwatora zabytków oraz dendrologów. Zgodnie z zapisami zawartymi w dokumentacji przetargowej podczas prowadzenia robót na terenie parku wykonawcy zobowiązani są “do używania jedynie takiego sprzętu, który nie powoduje niekorzystnego wpływu na jakość wykonywanych robót. Stosowany sprzęt powinien być uzgodniony i zaakceptowany przez Inspektora Nadzoru Terenów Zieleni“, natomiast “prace ziemne prowadzone w pobliżu drzew pozostających na terenie powinny być prowadzone ręcznie, ze szczególną ostrożnością tak, aby nie uszkodzić korzeni. W obrębie rzutu korony jakiegokolwiek drzewa nie może znaleźć się żaden sprzęt, materiały ani odpady. Materiały, odpady i wyposażenie nie będą opierane o pnie. Podczas prowadzenia prac budowlanych w otoczeniu istniejącego drzewa należy zwrócić szczególną uwagę na sposób jego zabezpieczenia. Należy pamiętać, że jakakolwiek ingerencja w najbliższym otoczeniu drzewa ma niekorzystny wpływ na jego rozwój i żywotność“. Zaznaczono przy tym, że po wcześniejszym uzyskaniu zgody inspektora nadzoru dopuszczone jest używanie mikrociągników, minikoparek oraz maszyn wielofunkcyjnych o dopuszczalnej masie całkowitej do 2 ton.

To właśnie na problem “rozjeżdżenia” parku przez sprzęt budowlany zwrócili ostatnio uwagę mieszkańcy, bacznie śledzący postęp prac w parku. Ich uwagę przykuło również oznakowanie kolejnych drzew znajdujących się w sąsiedztwie parkowej wieżyczki, które zostały przeznaczone do usunięcia. – W sumie do wycięcia oznaczono około 7-8 drzew – wylicza Paweł Gromek, arborysta i certyfikowany inspektor drzew, znany z prowadzenia działań związanych z ograniczeniem nadmiernej wycinki w Parku Młodzieżowym.

Pracom związanym z rewitalizacją przyglądają się również pracownicy wałbrzyskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, którzy zwracają uwagę na to, czy nie dochodzi do złamania warunków wyliczonych w udzielonych pozwoleniach na prowadzenie robót. W przypadku złamania tychże warunków lub prowadzeniu prac wbrew warunkom pozwolenia wszczęte może zostać postępowanie karne. Do 1 marca konserwatorzy zabytków nie odnotowali takich nieprawidłowości.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

zdjęcia nadesłane przez czytelnika Swidnica24.pl