– Nasi przedsiębiorcy, prowadzący lokale gastronomiczne są w coraz tragiczniejszej sytuacji. Zamkniecie trwa już tyle miesięcy, a zimowa pogoda sprawia, ze bardzo mało ludzi zamawia jedzenie na wynos. Staramy się choć trochę pomóc, rezygnując z części lokalnych opłat i podatków – mówi burmistrz Strzegomia Zbigniew Suchyta. 10 lutego Rada Miejska zdecydowała o rezygnacji z jednej raty rocznej opłaty za sprzedaż alkoholu, spożywanego na miejscu.
Ulga dotyczy wyłącznie restauracji, barów i kawiarni. Przedsiębiorcom, którzy do 31 stycznia br. zapłacili należność za cały rok (3 raty), zostanie zwrócona 1/3 wartości. Ci z kolei, którzy do 31 stycznia br. zapłacili pierwszą z trzech rat, nie będą musieli płacić w ogóle 2 raty. Termin zapłaty trzeciej raty został przesunięty z 30 września na 31 października.
Jak szacuje burmistrz, ogólna kwota, z której zrezygnowało miasto, to ok. 10 i pół tysiąca złotych.
/opr. asz/


![W Goczałkowie pobiegli dla Kacpra [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/Bieg-dla-Kacpra-Stowearzyszenie-Kopmpas-Goczalkow-16-238x178.jpg)



![Hałda pali się od lipca. Strażacy szukają sposobu na dogaszenie, sąd przedłuża areszt dla podejrzanego o podpalenie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/page-12-100x75.jpg)



