Strona główna 0_Slider Fundacja męża wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej istniała 1 dzień i dostała miejską dotację

Fundacja męża wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej istniała 1 dzień i dostała miejską dotację

13

2 lutego przedsiębiorca Krzysztof Słodkowski zarejestrował Dolnośląską Fundację Onkologiczną i w ostatniej chwili zdążył złożyć wniosek o dotację. 15 lutego Fundacja znalazła się wśród beneficjentów miejskiego konkursu dla organizacji pozarządowych obok Amazonek i Hospicjum. Krzysztof Słodkowski jest mężem wieloletniej radnej, wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej w Świdnicy Joanny Gadzińskiej.

Na zdjęciu Joanna Gadzińska podczas obrad Rady Miejskiej w Świdnicy. Fot. archiwalne

Konkurs dla organizacji pozarządowych wiceprezydent  Świdnicy Jerzy Żądło ogłosił 11 stycznia 2021 roku. Wtedy Dolnośląskiej Fundacji Onkologicznej jeszcze nie było. Wpis do Krajowego Rejestru Sądowego pochodzi z 2 lutego. Termin składania wniosków do miejskiego konkurs upływał 3 lutego. Zarejestrowana dzień wcześniej Dolnośląska Fundacja Onkologiczna zdążyła i otrzymała środki w ramach Konkursu nr K-7/2021 na realizację zadania publicznego w 2021 r. z zakresu ochrony i promocji zdrowia pod nazwą „Działania mające na celu wspieranie osób chorych, niepełnosprawnych, w wieku senioralnym i ich rodzin oraz promocję zdrowego stylu życia”. W puli było 57 500  złotych. 2 tysiące złotych otrzymało Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną w Świdnicy, po 4 tysiące złotych Polski Związek Niewidomych koło w Świdnicy oraz Świdnickie Stowarzyszenie Amazonki. 40 tysięcy złotych otrzymało Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum”. Wszystkie te organizacje działają od wielu lat. Istniejąca jeden dzień Dolnośląska Fundacja Onkologiczna otrzymała 7 500 złotych.

Co się kryje za nazwą Dolnośląska Fundacja Onkologiczna?

Zgodnie z zapisem w KRS, DFO została zarejestrowana pod adresem pl. Michała Drzymały 10/4 w Świdnicy, a jej prezesem jest Krzysztof Słodkowski. To świdnicki przedsiębiorca, właściciel firmy zajmującej się elektroinstalatorstwem, wypożyczaniem podnośnika i koparki. Jest także członkiem TPC „Hospicjum”. Spektrum działalności powołanej przez niego Dolnośląskiej Fundacji Onkologicznej jest bardzo szerokie – od ochrony i promocji zdrowia w zakresie onkologii, przez wspomaganie działalności diagnostycznej, leczniczej oraz rehabilitacyjnej w obszarze onkologii,  działalność charytatywną na rzecz chorych onkologicznie oraz ich rodzin, promocję oraz organizację wolontariatu, aktywizację społeczną oraz udzielanie wsparcia i pomocy na rzecz osób starszych, popularyzację, promocję i rozwój kultury i sztuki, promocję aktywności ruchowej, muzycznej i artystycznej, promocję kultury fizycznej, sportu i turystyki po promocję tradycji narodowych, pielęgnowanie polskości oraz rozwój świadomości narodowej i kulturowej oraz  edukację, integrację społeczną. Krzysztofa Słodkowskiego próbowaliśmy zapytać o fundację, o cel, na jaki zostanie przeznaczone 7,5 tysiąca złotych dotacji z miasta. Odebrał telefon, jednak stwierdził, że przebywa w górach i nie może rozmawiać. Zaproponował ponowny kontakt w niedzielę. Na pytanie, gdzie można znaleźć stronę internetową fundacji stwierdził, że jeszcze nie powstała.

W Radzie Fundacji znaleźli się artystka rzeźbiarka i malarka Kamila Karst, Andrzej Sawicki, pasjonat podróży, inicjator akcji wspierających w przeszłości Towarzystwo „Hospicjum” oraz Jacek Gołębiewski. – Zostałam przez Joannę Gadzińską poproszona o wykonanie logo. Jestem zaskoczona, muszę to wyjaśnić – mówi Kamila Karst.

Próbowaliśmy skontaktować się z Joanną Gadzińską. Nie odpowiada na sms-y i nie odbiera telefonu. Joanna Gadzińska przez kilka lat była prezesem Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum”, którego nadal jest członkiem. Nie ma jej nazwiska w firmowanej przez męża fundacji. Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej do obecnej rady startowała z koalicyjnego komitetu PO, Nowoczesnej i PSL. Krótko była w klubie Koalicja dla Świdnicy, który przestał istnieć po jej rezygnacji. We wcześniejszych kadencjach była radną Platformy Obywatelskiej, piastowała także funkcję przewodniczącej Rady Miejskiej. W obecnej kadencji popiera prezydent Beatę Moskal-Słaniewską z SLD.

Gabriela Kaczkowska z zarządu Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum” bardzo ostrożnie wypowiada się o nowej fundacji. – Każda działalność na rzecz chorych jest cenna. My od lat niesiemy pomoc medyczną dla osób chorych, pracują u nas wspaniałe pielęgniarki i lekarka – mówi Gabriela Kaczkowska dodając, że najważniejsze to wspierać się wzajemnie. Jak podkreśla, ogromnie ważne jest, by organizacje pozarządowe cieszyły się zaufaniem ludzi.

Jeden dzień doświadczenia

Próba odnalezienia inicjatyw na rzecz osób z chorobami onkologicznymi, które realizował Krzysztof Słodkowski, nie przyniosła rezultatów. Ze wszystkich osób, widniejących w KRS fundacji, największe doświadczenie jako wolontariusz ma Andrzej Sawicki, który organizował akcje, m.in próbę zdobycia szczytu Kazbek i przejście przez 13 polskich pasm górskich, reklamujące zbiórkę na rzecz chorego ratownika górskiego i pacjentów Hospicjum.

Jakie doświadczenie mogła zdobyć fundacja, która została zarejestrowana dzień przed końcowym terminem składania wniosków? Tymczasem w warunkach konkursu jest właśnie doświadczenie:

O projekt, na który fundacja otrzymała miejskie środki oraz ocenę złożonego wniosku zapytaliśmy rzecznika Urzędu Miejskiego w Świdnicy. Czekamy na odpowiedź.

Agnieszka Szymkiewicz