Strona główna 0_Slider Co z tą zimą?

Co z tą zimą? [FOTO]

2

Białe święta w ostatnich latach pozostają tylko w sferze marzeń, ale jak się śnieg za oknami w świąteczne dni  był niezwykle rzadkim zjawiskiem. W ciągu 67 lat (1951-2017) zimowa Wigilia zdarzyła się zaledwie 13 razy w Warszawie i 28 razy w Suwałkach. W Świdnicy biały puch częściej widujemy na wiosnę niż w dniach, kiedy jest najbardziej oczekiwany.

– Po 1951 roku „zimowa” Wigilia była u nas raczej czymś rzadkim niż typowym. Jeżeli jako „zimową” Wigilię zdefiniujemy taką, podczas której temperatura maksymalna była ujemna i leżało choć trochę śniegu, to w ciągu 67 lat (1951-2017) zimowa Wigilia zdarzyła się zaledwie 13 razy w Warszawie i 28 razy w Suwałkach. W Szczecinie taki przypadek miał miejsce zaledwie 8 razy, ostatnio w 2002 roku. Jeszcze mniejsze szanse na „prawdziwie” zimową Wigilię mają mieszkańcy Świnoujścia – tam zaledwie 7 lat spośród 67 charakteryzowało się ujemną temperaturą maksymalną i jednoczesnym występowaniem pokrywy śnieżnej w dniu 24 grudnia – wylicza Piotra Djakow z bloga “Pogoda i klimat”.

– Wygląda to równie nieciekawie, jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie dni świąteczne (włącznie z 24 grudnia). Z 201 takich dni „zimowych” było zaledwie 41 w Warszawie, 26 w Świnoujściu, 34 we Wrocławiu i 79 w Suwałkach. Skąd więc pochodzi przekonanie, że dawniej święta były zawsze białe? Być może z czasów jeszcze sprzed 1951 roku, a szczególnie sprzed II wojny światowej, kiedy granice Polski obejmowały regiony znacznie chłodniejsze przy jednocześnie chłodniejszym klimacie w Europie Środkowej – zastanawia się autor.

Synoptycy dla Świdnicy zapowiadają opady śniegu na dzisiaj. Mają być jednak przelotne i krótkotrwałe. Biały puch może się pojawić także na przełomie roku, ale ze względu na prognozowane dodatnie temperatury raczej się nie utrzyma.

Jak wyglądały świdnickie zimy przed II wojną światową oraz w latach 60 i 70. XX wieku można zobaczyć, przeglądając bogate archiwum portalu Świdnica Moje Miasto.

/red./