Strona główna 0_Slider Pomnik Zwycięstwa zwyciężyła rdza. Prezydent Świdnicy remont chce realizować z Funduszu Odbudowy...

Pomnik Zwycięstwa zwyciężyła rdza. Prezydent Świdnicy remont chce realizować z Funduszu Odbudowy UE

7

Na placu Grunwaldzkim w Świdnicy od lat organizowane są uroczystości o randze państwowej – Święto Niepodległości i Święto Wojska Polskiego. Od lat tutaj także każdego 1 Maja gromadzą się, przemawiają i składają wieńce członkowie i sympatycy SLD w Święto Pracy. W tym roku stanu Pomnika Zwycięstwa nie było widać spod udrapowanych zwojów biało-czerwonych tkanin. Na co dzień tak ładnie nie jest. O pomnik upomniał się radny Krzysztof Lewandowski, a w odpowiedzi usłyszał, że „remont zrealizujemy z Funduszu Odbudowy”.

„Pomnik Zwycięstwa nad faszyzmem”, bo tak brzmi jego pełna nazwa, stanął na placu Grunwaldzkim w 35. rocznicę zakończenia wojny światowej. Został odsłonięty 9 maja 1980 roku. Charakterystyczny kształt tarczy i dwóch mieczów grunwaldzkich zna każdy świdniczanin. Od lat tarcza nie była odnawiana. – Pomnik jest w opłakanym stanie i daje nam bardzo złe świadectwo – mówił podczas piątkowej sesji rady Miejskiej radny Krzysztof Lewandowski i apelował do prezydent miasta o jak najszybszą naprawę.

– Mam taką propozycję, że rewitalizację placu Grunwaldzkiego wraz z remontem chodnika zrealizujemy z Funduszu Odbudowy – odpowiedziała radnemu PiS Beata Moskal-Słaniewska, podając przy tym przybliżoną kwotę potrzebną na ten celu – 2,5 miliona złotych. Fundusz Odbudowy podczas piątkowych obrad stał się elementem burzliwej dyskusji, związanej z uchwalonym przez Radę Miejską apelem do polskiego rządu o niewetowanie budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-2027. Radni Wspólnoty Samorządowej i Prawa i Sprawiedliwości przekonywali, że nawet w przypadku weta Polska nic nie straci, bowiem będzie otrzymywała środki na wysokości obecnego budżetu. Radny Lewandowski i prezydent Moskal-Słaniewska diametralnie różnili się w ocenie sytuacji.

Czy faktycznie Fundusz Odbudowy, jak stwierdziła w odpowiedzi dla radnego, będzie można przeznaczyć na takie cele jak rewitalizacja? „Instrument, którego pula wynosi 672,5 mld EUR, stanowi centralny element Next Generation EU – nadzwyczajnego planu na rzecz odbudowy o wartości 750 mld euro, uzgodnionego przez przywódców UE w lipcu 2020 r. Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności pomoże państwom członkowskim przeciwdziałać społeczno-ekonomicznym skutkom pandemii i zagwarantuje, że państwa te rozpoczną ekologiczną i cyfrową transformację swoich gospodarek, tak by zwiększyć ich zrównoważoność i odporność.” – czytamy na stronie Rady Europejskiej. Otwarte pozostaje pytanie, czy aby pozbyć się rdzy trwającej tylko tarczę pomnika trzeba aż projektu za 2,5 miliona złotych.

Szybciej niż Pomnik Zwycięstwa bieżącej konserwacji doczekał się Pomnik Sapera przy budynku obecnej Szkoły nr 105 (dawniej Gimnazjum nr 3). Pomnik  powstał w miejscu, gdzie w latach 1949 – 1967 stacjonował 21 Batalion Saperów, który zasłużył się podczas II wojny światowej w operacjach forsowania Odry i Nysy. Niszczejący pomnik z inicjatywy Tadeusza Bortnika, wówczas prezesa Związku Żołnierzy Wojska Polskiego – Koła Ziemi Świdnickiej został odnowiony w 2010 roku. Środki na ten cel pochodziły z budżetu miasta i składek.  W 2018 roku Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Stańczyk ze Świebodzic wyremontowało na zlecenie miasta chodnik przy tymże pomniku. Koszt  wyniósł ponad 29 tysięcy złotych. W tej chwili trwają kolejne prace. Kamieniarstwo P. L. Wojciechowscy również na zlecenie miasta wykonuje renowację pomnika Sapera za 36 726,80 zł.

Świdnica nie ma wielu pomników i rzeźb. Na pomoc od lat czeka jedna z najsympatyczniejszych – rzeźba renifera, autorstwa nieżyjącej już artystki Marii Bor.

Agnieszka Szymkiewicz
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński