Strona główna 0_Slider Świdnica: Bezdomni śpią na ulicy w samym sercu miasta

Świdnica: Bezdomni śpią na ulicy w samym sercu miasta

13

Naprzeciwko imponującego gmachu Sądu Okręgowego, obok Miejskiej Hali Targowej i Klubu “Bolko”, tuż przy jednej z najruchliwszych arterii miasta śpią bezdomni. Ulokowali się pod zadaszeniem przejścia w Zaułku Kupieckim.

Taka piękna wizytówka miasta. Ktoś sprzątnie tę sypialnię? – pyta czytelniczka Swidnica24.pl, autorka zdjęcia wykonanego dzisiaj.

Znajdujący się przy placu Grunwaldzkim w Świdnicy zaułek od lat przyciąga bezdomnych, którzy urządzają tutaj libacje, a od niedawna rozłożyli maty i śpiwory. Nie sposób ich przeoczyć, bo leżą tuż obok jednego z najczęściej przemierzanego przez pieszych traktu. – Ta sytuacja jest nam znana. Usuwamy legowisko, ale za chwilę pojawia się od nowa – mówi Edward Świątkowski, kierownik prewencji świdnickiej Straży Miejskiej. – Od lat mamy problem z bezdomnymi, którzy nadużywają alkoholu i nie chcą żadnej pomocy. W poniedziałek tylko wobec jednej osoby do sądu skierowaliśmy 5 wniosków o ukaranie i liczymy na szybką reakcję. Sądy coraz częściej decydują o zastosowaniu aresztu wobec takich osób.

Paradoksalnie często jest to jedyne wyjście, by bezdomny trafił pod dach, został umyty i podleczony. Ze względu na całkowity zakaz picia alkoholu wielu bezdomnych nie chce być umieszczana w schroniskach lub ośrodkach leczenia uzależnień. Problem pogłębiła pandemia. Schroniska zamieniły się w twierdze, od marca obowiązuje zakaz odwiedzin i wychodzenia na zewnątrz.

Jak zapowiada Edward Świątkowski, 15 października strażnicy z udziałem pracownika socjalnego z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej sprawdzą wszystkie znane im miejsca, gdzie mogą przebywać bezdomni. – Będziemy próbowali po raz kolejny zaoferować im pomoc – deklaruje strażnik.

/asz/