Strona główna 0_Slider Protesty przed kościołami w sprawie zakazu aborcji. Rzecznik świdnickiej kurii: ubolewamy, że...

Protesty przed kościołami w sprawie zakazu aborcji. Rzecznik świdnickiej kurii: ubolewamy, że doszło do incydentów

35

Nie tylko wywieszano i wykrzykiwano obraźliwe słowa pod świątyniami, ale też i zakłócono przebieg jednej z liturgii – wskazuje rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej w rozmowie z “Gościem Niedzielnym”,  odnosząc się do protestów organizowanych w ostatnich dniach przed kościołami diecezji, a związanych z decyzją Trybunału Konstytucyjnego, który uznał aborcję ze względu na wady płodu za niekonstytucyjną. 

Niedzielny protest przed świdnicką katedrą

Przypomnijmy, w czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Taka decyzja wywołała falę sprzeciwu i doprowadziła do zwołania licznych manifestacji, które w ostatnich dniach odbywały się również przed kościołami. Na taki kierunek protestów wpływ miały głosy poparcia dla wydanego przez Trybunał orzeczenia płynące ze strony duchowieństwa. O uznanie “przesłanki eugenicznej” za niezgodną z konstytucją modlił się świdnicki biskup senior Ignacy Dec, natomiast abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, przyjął decyzję Trybunału Konstytucyjnego “z wielkim uznaniem” i cieszył się z “epokowej zmiany prawa”.

Już w piątek sprzeciw wobec zaostrzenia prawa antyaborcyjnego wyrażono na placu Jana Pawła II w Świdnicy. W niedzielę w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Świdnicy zjawiła się 16-latka z transparentem o treści “módlmy się o prawo do aborcji”. Tego samego dnia plakaty i banery rozwieszono na ogrodzeniu kościoła św. Mikołaja w Świebodzicach, a także na płocie przed świdnicką katedrą i siedzibą kurii.

Do protestów odniósł się rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej. – Ubolewamy, że także w mieście biskupim doszło do incydentów, w których nie tylko wywieszano i wykrzykiwano obraźliwe słowa pod świątyniami, ale też i zakłócono przebieg jednej z liturgii. Niezrozumiała wydaje się być agresja wobec ludzi wierzących, modlących się w kościołach, którzy nie są w tym wypadku stroną sporu – mówił ks. Daniel Marcinkiewicz w rozmowie z “Gościem Niedzielnym”. – Jak zauważył abp Gądecki to nie Kościół stanowi prawa w naszej Ojczyźnie i to nie biskupi podejmują decyzje o zgodności bądź niezgodności ustaw z Konstytucją RP. Kościół ze swej strony nie może jednak przestać bronić życia, ani też zrezygnować z głoszenia, że każdą istotę ludzką trzeba chronić od poczęcia aż do naturalnej śmierci – dodał ks. Marcinkiewicz.

Rzecznik świdnickiej kurii nawiązał do oświadczenia wydanego w niedzielę przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. – Wulgaryzmy, przemoc, obelżywe napisy i zakłócanie nabożeństw oraz profanacje, których dopuszczono się w ostatnich dniach – mimo iż mogą one pomóc niektórym osobom w rozładowaniu ich emocji – nie są właściwą metodą działania w demokratycznym państwie. Wyrażam mój smutek w związku z tym, że dzisiaj w wielu kościołach, uniemożliwiono osobom wierzącym modlitwę i przemocą odebrano prawo do wyznawania swojej wiary. Proszę wszystkich o wyrażanie swoich poglądów w sposób akceptowalny społecznie, z poszanowaniem godności każdego człowieka. Potrzebujemy rozmowy, a nie postaw konfrontacyjnych czy gorączkowej wymiany opinii na portalach społecznościowych – stwierdził abp Gądecki.

/Gość Niedzielny, mn/