Strona główna 0_Slider Nie zasłaniali nosa i ust, bo wykonywali obowiązki służbowe

Nie zasłaniali nosa i ust, bo wykonywali obowiązki służbowe

1

Prezydent Świdnicy jako jedyna bez zasłoniętych nosa i ust na nabożeństwie z udziałem samorządowców, dyrektorzy miejskich placówek bez dystansu i żadnych zabezpieczeń na wydarzeniach kulturalnych i sportowych – tak było przez ostatnie kilka miesięcy w Świdnicy. Rzeczniczka świdnickiego magistratu nie widzi problemu i dla wszystkich ma wytłumaczenie. Dzisiaj prezydent zakłada maskę, choć – jak sama przyznaje – nie lubi.

Postawa polityków, którzy przez wiele miesięcy mimo trwającej panedemii koronawirusa lekceważyli nawoływania lekarzy i epidemiologów do zasłaniania nosa i ust oraz zachowania dystansu, wpłynęła na wielu Polaków, którzy mimo narastających lawinowo przypadków zakażeń i zachorowań na Covid-19 podważają zasadność stosowania takich środków ostrożności.  – Spójność pomiędzy głoszonymi prawdami, ideami, a tym, co pokazujemy, co robimy, jest niezbędna – mówiła na początku października w rozmowie z TVN24 politolog prof. Anna Pacześniak. – W przeciwnym razie obywatele zaczynają kwestionować jakiekolwiek zasady, które politycy nam wpajają – dodaje.

Krok w krok za rządzącymi szli niektórzy samorządowcy, w tym reprezentująca zupełnie inną opcję polityczną prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska, a za jej przykładem także dyrektorzy miejskiej biblioteki, ośrodka kultury, urzędnicy wyższego szczebla UM.

“Z każdym kolejnym miesiącem jest coraz więcej odsłoniętych twarzy w urzędzie, teatrze, bibliotece. Maseczek i dystansu nie wymaga się od gości ani urzędników uczestniczących w sesjach RM. Stałym elementem są zbiorowe zdjęcia, na których wszyscy stoją stłoczeni ramię w ramię. Bohaterami tych zdjęć bardzo często są seniorzy, a więc grupa szczególnie narażona na poważne konsekwencje zdrowotne w przypadku zachorowania na COVID-19. W świdnickich placówkach kultury zostały wprowadzone surowe zasady uczestnictwa w koncertach, spektaklach czy wystawach. Świdnicki Ośrodek Kultury wymaga nie tylko zasłaniania nosa i ust, ale także wypełnienia oświadczenia o stanie zdrowia, które należy przynosić wraz z biletem czy wejściówką. Tymczasem podczas ostatnich Dni Fotografii dyrektorki MBP – Ewa Cuban i ŚOK – Anna Rudnicka, a także pomysłodawca imprezy Andrzej Protasiuk na wystawie nie zachowywali dystansu, nie mieli również zasłoniętych ust i nosa. Publiczność karnie założyła maski. Prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska w pierwszych tygodniach pandemii prawidłowo nosiła maseczkę, a obecnie podczas swojej publicznej aktywności praktycznie w ogóle nie stosuje zasad, wskazanych w rozporządzeniach, rekomendowanych przez ekspertów oraz Głównego Inspektora Sanitarnego. Jeśli nawet zakłada maseczkę, to tylko na brodę. Z nosem na wierzchu prezydent Świdnicy wystąpiła podczas uroczystości z okazji Święta Policji, żadnej ochrony ani ona, ani sekretarz UM Maciej Rataj, ani komendant SM Marek Fiłonowicz nie mieli podczas święta Straży Miejskiej we wrześniu tego roku. Prezydent Świdnicy nie stosuje ochrony twarzy dystansu podczas uroczystości kościelnych, podczas jubileuszy par małżeńskich, podczas spotkań z seniorami czy sportowcami. Twarzy nie zasłania również przewodniczący Rady Miejskiej Jan Dzięcielski.” – pisaliśmy 5 października, ilustrując informacje zdjęciami wykonanymi od kwietnia do początku października 2020 roku.

Rzeczniczka UM w Świdnicy Magdalena Dzwonkowska po dwóch tygodniach od zadania przez naszą redakcję pytań o lekceważenie zasad bezpieczeństwa przez wymienionych w artykule samorządowców i urzędników, odpowiada: “Pracownicy UM, dyrektorzy placówek kultury jak i pani prezydent przestrzegają zasad utrzymywania dystansu społecznego oraz zakrywają usta i nos.

I dodaje: “Obowiązek zasłaniania twarzy, w okresie, kiedy były robione zdjęcia, nie dotyczył osób, które wykonywały czynności zawodowe i służbowe. A w takich właśnie sytuacjach sfotografowane zostały osoby, o które pyta pani redaktor.”

Prezydent Świdnicy, która obowiązki służbowe – mając na uwadze dokumentację niemal wszystkich publicznych wystąpień Beaty Moskal-Słaniewskiej – wykonywała na okrągło. Dzisiaj, gdy praktycznie nie ma dnia bez informacji o nowych zakażeniach Sars-CoV-2 w Świdnicy prezydent Moskal-Słaniewska publikuje zdjęcie i w dystansie, i z maseczką. Choć z opisu wynika, że nosi ją niechętnie. Ale nareszcie prawidłowo – także na nosie.

Agnieszka Szymkiewicz
szymkiewicz@swidnica24.pl