Strona główna 0_Slider Wrzucaj nakrętki, pomagaj dzieciom! Czerwone serce stanęło na Osiedlu Młodych!

Wrzucaj nakrętki, pomagaj dzieciom! Czerwone serce stanęło na Osiedlu Młodych! [FOTO]

0

Świdnica zyskała drugi czerwony kosz w kształcie serca, do którego można wrzucać plastikowe nakrętki. Dochód z ich sprzedaży zostanie przekazany na rzecz potrzebujących maluchów. Najnowsze serce stanęło przy pawilonach handlowych znajdujących się przy ulicy Zamenhofa.

Plastikowe nakrętki skupowane są przez firmy, które poddają je recyklingowi, a następnie wypłacają pieniądze na cele charytatywne. By osiągnąć efekt, potrzeba tysięcy kilogramów. Ich zbieranie znacząco ułatwiło pojawienie się metalowych koszy w kształcie serca, które można napełniać wszelkimi plastikowymi nakrętkami, bez względu na kształt czy kolor, o każdej porze dnia i nocy. Ważne, by nie wrzucać do niego innych przedmiotów. “Nakrętkowe serca” szybko zyskały na popularności i w samym powiecie świdnickim stawiano je w Strzegomiu, Żarowie i Kalnie.

Pierwszy w Świdnicy kosz na nakrętki 3 lipca stanął przed głównym wejściem na teren zakładu AAM Poland, niedaleko skrzyżowania ulic Wokulskiego z Szarych Szeregów. Na efekty tej inicjatywy nie trzeba było długo czekać – wystarczyły niecałe dwa dni, by tamtejsze serce zostało wypełnione po brzegi.

Do dyspozycji mieszkańców chcących przyłączyć się do charytatywnej akcji oddano teraz nowe serce. – Kosz znajduje się przy pawilonach handlowych przy ul. Zamenhofa 42. Dochód ze sprzedaży nakrętek zostanie przekazany na pomoc potrzebującym dzieciom z naszego miasta – wyjaśnia Małgorzata Zabielska ze Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdnicy.

Wśród dzieci wspieranych dzięki zbiórce nakrętek znajdują się Maja Tyczyno i Emilka Pawlak.

Emilka Pawlak od urodzenia zmaga się z ciężką postacią mózgowego porażenia dziecięcego, wodomózgowiem i padaczką lekooporną. Dzięki nakrętkom dziewczynka może wyjeżdżać na turnusy rehabilitacyjne.

Z kolei w przypadku Mai Tyczyno nakrętki pozwalają na finansowanie przeszczepów mikrobioty. Dziewczynka nie ma własnej flory bakteryjnej, a jej brak znacznie pogarszał stan ciężko chorego od urodzenia dziecka. Jeden przeszczep kosztuje 1500 złotych.

Nakrętki dla obu dziewczynek można przynosić również do redakcji portalu Swidnica24.pl (Rynek 33/4 w Świdnicy) – w każdy dzień powszedni od godz. 9.00 do 17.00 .

/mn/

fot. Dariusz Nowaczyński