Strona główna 0_Slider Jest już 250 tysięcy złotych na ratowanie Justyny. To połowa potrzebnej kwoty,...

Jest już 250 tysięcy złotych na ratowanie Justyny. To połowa potrzebnej kwoty, akcja trwa!

0

Tylko dwa tygodnie rodzina 21-letniej Justyny Ciok z Marcinowic ma na zebranie pół miliona złotych na operacje ostatniej szansy. Wystarczyły pierwsze dwa dni zbiórki, by pieniądze popłynęły szerokim strumieniem. O życie Justyny postanowiło zawalczyć już kilka tysięcy osób. Zbiórka trwa, a w sobotę w Marcinowicach festyn charytatywny!

Justynka ma 21 lat i, zdawałoby się, całe życie przed sobą. Życie, które od czterech lat próbuje odebrać jej rak – złośliwy guz mózgu. Po tylu latach walki polscy lekarze bezradnie rozłożyli ręce i kazali jej szukać ratunku za granicą. Przez ostatni miesiąc Justyna razem z tatą przemierzyli setki kilometrów i spędzili tysiące godzin w internecie. Znaleźli klinikę w Hannoverze, w której specjaliści jako jedyni widzą szansę na ocalenie Justynce życia. Dwie operacje neurochirurgiczne będą kosztować prawie pół miliona złotych.

Licznik na siepomaga.pl nie przestaje się kręcić, a każdej sekundzie “wpadają” kolejne datki. Zbiórka potrwa do 21 lipca, ale wszyscy mocno trzymają kciuki, by potrzebne pieniądze zebrać jak najszybciej. Justyna nie ma już czasu!

Z inicjatywy przyjaciół i mieszkańców w najbliższą sobotę, 11 lipca o godzinie 16.00 na stadionie w Marcinowicach rozpocznie się festyn charytatywny z mnóstwem atrakcji. W programie turniej piłkarski dla dzieci i dorosłych, zawody sportowe, charytatywna Zumba, pokaz strażaków OSP, fotobudka. Nie zabraknie loterii i licytacji wyjątkowych fantów – zaproszeń na kolacje w restauracjach, weekend ze sportowym samochodem, lot balonem z Krzysztofem Zapartem. Cały czas można tez brać udział w licytacji internetowej na fb “Pomoc dla Justynki Ciok”. W sobotę o 15.00 dla Justyny w Gruszowie zostanie zorganizowana specjalna edycja biegu  “Gruszka Run”. Wszystkie działania prowadzone będą przy zachowaniu obowiązującego reżimu sanitarnego. Podczas wydarzenia należy zasłaniać usta i nos oraz zachować dystans społeczny, minimum 2 metry. Więcej informacji w wydarzeniu na fb: Dla Justyny-walczymy o życie naszej przyjaciółki z Marcinowic.

Mam dopiero 21 lat, a już tak mało czasu, by walczyć o życie. Błagam was o ratunek, bez którego przyjdzie po mnie śmierć. Głowa to nie książka, żeby można było ją ciągle otwierać. To moja ostatnia szansa, dlatego nie chcę i nie mogę jej zmarnować.  2 tygodnie, by walczyć o wszystko… Zegar już tyka… Pomóż mi! – apeluje Justyna.

/opr. asz/