Strona główna Wydarzenia Historyczne sypialnie – przenieś je do swojego domu!

Historyczne sypialnie – przenieś je do swojego domu!

0

Sypialnia to często nasza prywatna oaza spokoju – to w niej spędzamy wspólne poranki, jemy pyszne śniadania na słodko, pijemy kawę i oglądamy ulubione seriale. Wśród wielu miłośników przytulnych wnętrz to właśnie sypialnia wymaga najwięcej pracy i dbałości o szczegóły.

Szukając inspiracji przeglądamy nierzadko katalogi, social media i aranżacje największych gwiazd kina. Wśród sterty zdjęć, metamorfoz i krótkich video-instruktaży zapominamy o możliwościach, które daje nam… sztuka i historia.

To właśnie jej poświęconych jest parę słów, które udowadniają, że inspiracje i kreatywne rozwiązania znaleźć można absolutnie wszędzie!

Sypialnia z obrazu van Gogha
Vincent van Gogh działał w XIX wieku, stając nie tylko ikonicznym, holenderskim malarzem, ale również jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców postimpresjonizmu. Jego twórczość opiera się na żywej kolorystyce i emocjonalnym ładunku. Jego ekspresyjne malarstwo miało dalekosiężny wpływ na sztukę XX i XXI wieku. Wśród 2000 stworzonych dzieł, około 870 obrazów przedstawiało autoportrety, pejzaże,  kwiaty i…  aranżacje wnętrz. Jednym z najsłynniejszych jest obraz zwany „Pokojem van Gogha”. Dzieło powstało w 1888 i 1889 roku podczas pobytu w Arles i Saint-Rémy. Jak wiele obrazów, które wyszły spod pędzla Vincenta – ten wyróżnia się kontrastującymi barwami i kontrolowanym chaosem.

Wiodącym i przytłaczającym wnętrze kolorem jest oczywiście błękit, znajdujący się na ścianach. Drewniana podłoga doskonale komponuje się z niewielką szafką nocną, ustawioną w kącie pokoju. Dla kontrastu na jednoosobowym materacu położono czerwone nakrycie na łóżko, a ściany dekorują pejzaże i zdjęcia obite w drewnianą ramę. Minimalistyczne i niewielkie pomieszczenie stwarza poczucie czystego i schludnego, głównie za sprawą porcelanowej zastawy i ręcznika, zwisającego na ozdobnym haczyku.

Co ciekawe, po latach okazało się, że sypialnia van Gogha nieco różniła się od tej, uwiecznionej na płótnie. Jak podają historycy – pokój w rzeczywistości przypominał trapez, a łóżko najczęściej wyścielone było białą pościelą. Specjaliści wysnuwają wniosek, jakoby zmiana kolorów i aranżacji była wynikiem paranoidalnych ataków malarza, który widział świat w nieco innym wymiarze i w innych barwach.

Warto nadmienić, iż replika sypialni została już przełożona w czasy współczesne. Pokój wynająć można w serwisie Airbnb, za jedyne 10 dolarów za noc.

Jak odtworzyć sypialnię malarza?
Oczywiście tworząc swoją własną sypialnię możesz inspirować się poszczególnymi elementami czy kolorami. By przypominała pokój malarza we wnętrzu powinniśmy:

  • Wybrać narzuty na łóżko sypialniane w żywych odcieniach – np. w tonach malinowej czerwieni,
  • Na ścianach rozmieścić minimalistyczne pejzaże pól albo zdjęcia naszych najbliższych,
  • Na etażerce lub szafce nocnej ustawić porcelanowy dzbanek z wodą lub wazon ze świeżymi kwiatami,
  • Zrezygnować z dywanów na rzecz drewnianej, dębowej podłogi.

Sypialnia Ludwika XIV
Ludwik XIV o przydomku Wielki nazywany był również Królem Słońce. Jego rządy datowane są na lata 1643-1715. Oprócz kwestii historycznych, rządy XVIII-wiecznego władcy Francji owiane są wieloma barwnymi legendami. Większość z nich oparta jest na preferencjach króla, który lubował się w przepychu. Zamieszkując Wersal uwielbiał bogate zdobienia, ornamenty, strojne dekoracje oraz żłobienia. Uciekając przed zgiełkiem Paryża zatrzymywał się w letnim pałacu, który do dziś uchodzi za jeden z piękniejszych w Europie. To właśnie tam Królowi Słońce służyli ogrodnicy, rzeźbiarze, malarze i dekoratorzy z niemalże wszystkich zakątków świata. Obok galerii lustrzanej pełnej ogromnych okien, przez które wpadały promienie słoneczne, odbijające się od 15 luster, równie słynnym wnętrzem stała się sypialnia władcy. Tworząc ją kierował się podejściem „nec pluribus impar”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza „dla mnie wszystko jest możliwe”.

Sypialnia Ludwika cechowała się malowniczo zdobionymi, złotymi i czerwonymi materiałami, które oplatały zarówno ramę łóżka, jak i krzesła. Wszystko to uzupełniały bogate ornamenty, które odbijały górne światło, niewielkie kolumienki odgradzające łoże króla, strojna narzuta do sypialni oraz zasłony zawieszone na wysokości framugi. Oprócz wspomnianego już złotego żyrandola sufity ozdabiane były ręcznymi malowidłami oraz portretami największych władców. Kontrastem dla złota i burgundu stała się czerń, występująca w niewielkich detalach, np. na zegarach czy na wspomnianych już dziełach sztuki.

Jak odtworzyć sypialnie króla?
Oczywiście wprowadzenie wszystkich tych dekoracji byłoby nie tylko niesamowicie kosztowne, ale również – niemalże niemożliwe. Aby zachować balans pomiędzy przepychem, a elegancją nawiązującą do stylu glamour, wybierz:

  • Pozłacane dekoracje w postaci wazonów, ramy lustra albo wieszaków na szlafroki,
  • Ściany zdobione obrazami, umieszczonymi w złotych ramach,
  • Ozdobne, górne oświetlenie – np. w postaci szklanych kloszy lub kryształów,
  • Narzuty na łóżko do sypialni lub całą pościel ozdabianą złotą nitką,
  • Nieco czerwieni lub bordo.

/Artykuł sponsorowany/