Strona główna 0_Slider Wiceburmistrz Strzegomia o międzynarodowy blamaż delegacji miasta obwinia dziennikarzy

Wiceburmistrz Strzegomia o międzynarodowy blamaż delegacji miasta obwinia dziennikarzy

8

Gorąca dyskusja wywiązała się na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej Strzegomia. Radni zadecydowali o przekazaniu jednej z komisji kwestii wszystkich okoliczności wizyty delegacji na październikowym festiwalu “Torgau leuchtet” w Torgau. Wiceburmistrz winą za niechlubny rozgłos obwinił dziennikarzy.

Przypomnijmy, w październiku 2019 roku delegacja, w skład której weszli m.in. burmistrz Zbigniew Suchyta oraz radni Cezary Włodarczyk i Roman Asynger, gościła na dorocznym święcie niemieckiego Torgau, które jest miastem partnerskim Strzegomia od 22 lat. Po tej wizycie burmistrz Torgau, Romina Barth, w oświadczeniu napisała: Zachowanie polskiej delegacji, zaproszonej przez nas na festiwal “Torgau leuchtet”, było nie do zaakceptowania. Polska delegacja nie tylko zniszczyła część wyposażenia pokoi hotelowych, ale także pozostawiła odchody w kilku pokojach, w miejscach nie do pomyślenia.

Dzisiaj wiceburmistrz Strzegomia zaatakował publicznie dziennikarzy, w tym portal Swidnica24.pl, mówiąc do zgromadzonych radnych: “Jedna z gazet bezczelnie zmieniła zapis “Polacy zdemolowali pokoje” jest znak zapytania wstawiony. Czemu jest to zrobione? Czemu się wycofali z tego słowa? Bezpiecznie z ostrożności dodali znak zapytania. I słowo te zdemolowali, które pojawiło się na Swidnica24.pl było takim powodem, ale też moim zdaniem trochę się mieszkańców zasłużyło, nie wiem, czy naszego miasta, czy innego, że nagle pozycjonowanie tych artykułów było wysokie na stronach inetrntowych (…).” Wiceburmistrz zganił podczas sesji kilka redakcji.

Wypowiedź wiceburmistrza w kwestii słów zawartych na Swidnica24.pl to czysta manipulacja. “Strona niemiecka mówi o zdemolowanych pokojach hotelowych i ekskrementach pozostawionych w “miejscach nie do pomyślenia”.” – tak brzmi dokładny cytat z treści artykułu, zamieszczonego na Swidnica24.pl  2 grudnia, a użycie słowa “zdemolowany” jest uzasadnione sformułowaniami, które cytujemy w dosłownym tłumaczeniu oświadczenia pani burmistrz Torgau.  Wszyscy członkowie delegacji, a także przewodniczący Rady Miejskiej w Strzegomiu zostali poproszeni  o komentarz i przedstawili swoją wersję wydarzeń, która bez żadnych komentarzy dziennikarzy naszego portalu została zamieszczona za ich wiedzą i zgodą. Wstydem jest zrzucanie winy na dziennikarzy, zwłaszcza, gdy artykuły są przygotowane rzetelnie. Wiceburmistrz Witkowski stwierdził dzisiaj, że pokój hotelowy jest przestrzenią prywatną. Tak, ale każdy, kto reprezentuje swoje miasto, powinien dążyć do zachowania najwyższych standardów także w przestrzeni prywatnej.  Jeżeli wiceburmistrz Witkowski uważa, że media podały nieprawdę, może skorzystać z prawa do sprostowania lub podać redakcję do sądu. Takich wniosków do tej pory nikt nie skierował. Rzucanie półprawd i manipulacja nie przystoją samorządowcowi.

Radni Włodarczyk i Asynger podczas sesji przedstawili się jako ofiary nagonki i przekonywali, że sytuacja wyglądała zupełnie inaczej, niż opisała szefowa niemieckiego miasta. Nie zapowiedzieli jednak wystąpienia do sądu przeciwko burmistrz Torgau czy dziennikarzom.

Opozycja wobec całej sytuacji i dwóch wersji poprosiła o powołanie specjalnej komisji, która ma sprawę październikowych wydarzeń wyjaśnić. Ostatecznie zdecydowano, że wyjaśnianiem zajmie się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji poszerzona o chętnych radnych.

Agnieszka Szymkiewicz