Strona główna Sport Andrzej Bargiel nie zjedzie na nartach z Everestu

Andrzej Bargiel nie zjedzie na nartach z Everestu

0

Polski skialpinista zrezygnował z podjęcia próby zjazdu z najwyższej góry świata na nartach i bez użycia tlenu. Jak powiedział w wywiadzie dla Redbull.com, powodem było zagrożenie dla całej ekipy. Wśród osób, które uczestniczyły w wyprawie, był również świdniczanin, Piotr Snopczyński.

Zagrożeniem okazał się serak, blok lodowy o długości 50 metrów i szerokości 30 metrów, który mógł się oderwać od skały nad polem lodowym, przez które wiodła droga do obozu pierwszego.

Jak podkreślał Andrzej Bargiel, zjazd na nartach z wierzchołka Everestu jest możliwy, ale nie zamierzał narażać ludzi. Próbowaliśmy przeczekać ten okres, wtedy moglibyśmy uruchomić działania niestety jesteśmy tu bardzo długo, nie ma progresu w akcji górskiej i w aklimatyzacji. Kończymy, bo to jest najbardziej rozsądne. Niestety czasem tak jest, że trzeba szacować ryzyko i jeżeli jest za duże powiedzieć „stop” – tłumaczy na swoim fanpage’u.

Andrzej Bargiel jest pierwszym człowiekiem, któremu udało zjechać się z dwóch ośmiotysięczników K2 i Broad Pik –  na nartach.

Fot. archiwum Andrzeja Bargiela

O szczegółach wyprawy będzie można posłuchać podczas organizowanych przez Piotra Snopczyńskiego Dniach Gór. Kolejna edycja tradycyjnie planowana jest na październik.

/red./