Strona główna Wydarzenia Świdnica “Strażnik” Rynku powrócił

“Strażnik” Rynku powrócił [FOTO]

3

Błyskawicznie zakończyła się naprawa wysuwanego słupka, ograniczającego wjazd na świdnicki Rynek. Po ostatniej nawałnicy urządzenie uległo awarii.

Ulewy spowodowały, że słupek został zalany, w wyniku czego doszło do zwarcia instalacji elektrycznej. Od wtorku był on opuszczony, a po jego sprawdzeniu podjęto decyzję o demontażu i oddaniu do remontu – wyjaśniał Edward Świątkowski, szef prewencji w świdnickiej straży miejskiej. Drogowa zapora została zdemontowana w czwartkowy ranek, jednak ze “swobodnego” wjazdu na główny plac miasta zmotoryzowani mogli cieszyć się tylko przez chwilę. W piątek słupek wrócił na swoje miejsce.

Przypomnijmy, wysuwający się z pomiędzy kostki brukowej ogranicznik ma zatrzymywać samochody, których właściciele nie mają zezwolenia na wjazd na Rynek. Słupek systematycznie jest uszkadzany przez zmotoryzowanych, którzy nie znają sposobu funkcjonowania przeszkody. Każdy wjazd “na drugiego” kończy się bolesnym hamowaniem. W przeszłości zdarzały się incydenty z udziałem m.in. policyjnego radiowozu, furgonu bankowego oraz jadącej na sygnale karetki pogotowia. Właśnie po ostatnim z tych wypadków rozgorzała dyskusja w sprawie likwidacji słupka lub zastąpienia go innym rozwiązaniem. Decyzją prezydent Świdnicy zapora ustawiona od strony ulicy Kotlarskiej pozostanie jednak na swoim miejscu, przy czym wyjazd z Rynku (oraz wjazd dla służb ratunkowych) ma w przyszłości odbywać się wylotem od strony ulic Franciszkańskiej i Grodzkiej.

/mn/

zdjęcia nadesłane przez czytelnika