Strona główna 0_Slider Ogólnopolskie media nazywają go “Supermanem gminy Świdnica”. Waldemar Woźniak sprząta dalej

Ogólnopolskie media nazywają go “Supermanem gminy Świdnica”. Waldemar Woźniak sprząta dalej

7

Najpierw wysprzątał nabrzeża Piławy w swoim rodzinnym Pszennie, później zebrał 40 ton odpadów w Jakubowie, oczyścił pobocza dwóch dróg powiatowych i teren w sąsiednich Marcinowicach, a ostatnio wybrał 5 ton śmieci z Bystrzycy. Jego wysiłek doceniły władze gminy Świdnica, a po kolejnych publikacjach na łamach Swidnica24.pl dostrzegły go także ogólnopolskie stacje telewizyjne, gazety oraz portale. Waldemar Woźniak z Pszenna, myśliwy i emerytowany pracownik Poczty Polskiej, nie spoczywa na laurach i szuka kolejnych miejsc wymagających uporządkowania. Tym razem swoją uwagę poświęcił leśnym terenom w Jagodniku.

Podczas dożynek gminy Świdnica Waldemar Woźniak został uhonorowany statuetką I Ekologa Gminy Świdnica

Pracuje skromnie, nie oczekując ani żadnych pieniędzy, ani oklasków. Popularne jeszcze kilka tygodni temu challenge na portalu społecznościowym, polegające na pochwaleniu się wysprzątanym terenem, zniknęły. Waldemar Woźniak tymczasem od lat nie zwalnia i z determinacją porządkuje kolejne obszary.

Jestem wychowankiem Domu Dziecka. Zostałem wychowany przez państwo, chcę się odwdzięczyć. Odkąd pamiętam, brałem udział w czynach społecznych, a teraz, kiedy mam więcej czasu, sam staram się oczyścić zanieczyszczone miejsca. Nie mogę obojętnie przejechać koło drogi, gdzie ktoś powyrzucał worki ani patrzeć na śmietnisko nad rzekami – mówi pan Waldemar, przez znajomych nazywany “Vivaldim”. Za samotne, imponujące akcje likwidowania dzikich wysypisk został kilka dni temu uhonorowany statuetką I Ekologa Gminy Świdnica.

Efektami jego społecznej pracy zainteresowały się ostatnio także ogólnopolskie media. Rozmawiali z nim już reporterzy telewizji Polsat, dziennikarze Gazety Wyborczej oraz Onetu. Nazwano go nawet “Supermanem gminy Świdnica”. Na spotkanie z mieszkańcem Pszenna umówili się także reporterzy telewizji TVP i TVN. Zainteresowanie ze strony mediów cieszy 70-latka, dla którego jest to okazja do promowania wśród Polaków dbałości o przyrodę. – Musimy troszczyć się o to, co nas otacza. Nie może być tak, że idąc do lasu na grzyby człowiek znajduje wyłącznie śmieci – podkreśla.

Nie kończy też swojej walki z nielegalnymi śmietniskami. W środę rozpoczął sprzątanie lasu w podświdnickim Jagodniku, w pobliżu popularnego źródełka.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

fot. Dariusz Nowaczyński