Ponad 400 uczestników stanęło do rywalizacji w drugiej edycji biegu przeszkodowego Dabro-Bau Furia Świdnicka. Te niezwykle widowiskowe zawody odbyły się dziś nad zalewem Witoszówka i towarzyszyły im spore emocje.
W imprezie biegowej udział brały osoby pełnoletnie, na które czekał specjalny tor. Teren wokół zalewu zmienił się w trasę naszpikowaną różnego rodzaju przeszkodami, zarówno naturalnymi, jak i sztucznymi. Biegacze do pokonania mieli m.in. cieki wodne, górki, drzewa, ściany, liny, trawersy poziome, pajęczyny linowe, zasieki, trylinki i beczki z piaskiem. Ponownie było to ekstremalne wyzwanie dla miłośników aktywnego spędzania czasu, którzy nie boją się wyzwań i bliskich spotkań z wszechobecnym błotem. Przeszkody umieszczone były zarówno w potoku Witoszówka, jak i na przyległym terenie. Długość trasy wynosiła około 7 kilometrów.
– Dodatkowo wprowadzona została rezygnacja z pomiaru czasu oraz brak premiowania trzech pierwszych miejsc. Liczymy więc na to, że uczestnicy chętniej będą sobie pomagali w pokonywaniu przeszkód. Mamy nadzieję, że dzięki temu każdy z uśmiechem przekroczy linię mety – mówił jeszcze przed startem imprezy Bartosz Jagodziński, dyrektor eventu.
/MDvR, FOTO: Dariusz Nowaczyński/



![Trwa remont mostu na „trzydziestce czwórce”. Kierowcy muszą jeszcze uzbroić się w cierpliwość [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/DK34-Dobromierz-remont-mostu-2026.07.21-3-238x178.jpg)

![Świdniccy policjanci świętowali. „Okazja do wyrażenia wdzięczności wobec wszystkich, którzy nosili i noszą granatowy mundur” [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Swieto-Policji-KPP-Swidnica-2026.07.21-25-100x75.jpg)




