Jeszcze wczoraj mogłoby to zostać uznane z primaaprilisowy żart. Podczas prac konserwatorskich prowadzonych w Kościele Pokoju odsłonięto pejzaż… ze słoniem.
Jest białoszary, ma podwiniętą trąbę i stoi w rozległej dolinie naprzeciw białej owcy, na tle krajobrazu z rzeką i lasem. 300-letni słoń nawiązuje do cechu białoskórników. – To dość oczywiste wyjaśnienie, bo właśnie w tym miejscu, w Hali Polnej, w północnym ramieniu transeptu, na pierwszym piętrze empory, są miejsca przypisane białoskórnikom – wyjaśnia konserwator Ryszard Wójtowicz. Zajmowali się oni wytwarzaniem delikatnych miękkich skór, m.in. na rękawiczki i odzież. Garbowali głównie skóry baranów, kozłów, cieląt, jeleni. – Sprowadzali także skóry z całego świata, także zwierząt egzotycznych, zwłaszcza że pojęcie ochrony zwierząt w XVII wieku nie istniało – dodaje Wójtowicz.
Wizerunkowi słonia i owcy towarzyszy inskrypcja z Ewangelii wg św. Marka (rozdz. 8, wers 34): „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje!”. – Nie mam pojęcia, jaki związek ma ten cytat z przedstawionymi zwierzętami. Emblematyka to grząski grunt, wiele jest tu domysłów, wiele wątków do powiązania raczej przez historyków sztuki – mówi konserwator.
Loża białoskórników sąsiaduje z lożą kuśnierzy, kowali i stelmachów. Wszystkie powstały na przełomie XVII i XVIII wieku, decyzją rady parafii ewangelickiej Kościoła św. Trójcy. W Świdnicy to cechy decydowały o ich ulubionych fragmentach Biblii, a ogólna zasada narzucona przez zwierzchników tutejszej parafii odnosiła się jedynie do reguły, iż ma być wykorzystany jakikolwiek jeden, dwa cytaty z Biblii, a obok ukazane ma być malarskie wyobrażenie zamieszczonych słów.
Trwają poszukiwania dotyczące osoby/autora całości dekoracji i treści ideowych w Kościele Pokoju. Pod uwagę jest brany jeden z pierwszych pastorów świdnickiej świątyni Benjamin Gerlach, który od 24 maja 1667 roku, po śmierci Matthaeusa Hofmanna podjął pracę jako archidiakon w kościele Pokoju w Świdnicy. Słynął elokwencją, urodą i wykształceniem. Źródła wspominają jego obfitą korespondencję ze znanymi osobistościami w Europie i licznymi przedstawicielami szlachty. Posiadał bogatą bibliotekę zawierającą między innymi książki wydawane w Anglii, Niderlandach i Francji.
Pejzaż ze słoniem i owcą jest jednym z dziesięciu malowideł z przełomu XVII i XVIII wieku odnowionych na transepcie w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.
/Kościół Pokoju, opr. mn/



![Biegali, ścigali się, licytowali. Tak Świdnica zagrała z WOŚP! [Zobacz zdjęcia]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/page-24-238x178.jpg)


![Wypadł z drogi niedaleko Bystrzycy Górnej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/wypadek-Bystrzyca-Bojanice-5-100x75.jpg)
![Pożar sadzy w kominie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/20260124-Pozar-Komina-2-100x75.jpg)
![Dachowanie na łączniku [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/dachowanie-3-100x75.jpg)
![Pożar samochodu na parkingu przed dyskontem [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/pozar-samochodu-1-100x75.jpg)


![Lokalna historia i ciekawostki w najnowszym 52. „Roczniku Świdnickim” [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/52-Rocznik-Swidnicki-2026.01.13-1-100x75.jpg)
![Muzyka francuska zabrzmi na koncertach Dni Muzyki Kameralnej [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2024/07/XXV-Festiwal-Bachowski-koncert-Bruno-de-Sa-2024.07.19-31-100x75.jpg)