Na co dzień pracuje w Urzędzie Miejskim w Żarowie, w weekendy studiuje, a wolne chwile poświęca pomaganiu innym. Alicja Urbanik jest jedyną w całym powiecie świdnickim strażaczką-ochotniczką posiadającą uprawnienia do kierowania strażackimi wozami bojowymi.
– Od zawsze podobały mi się służby mundurowe oraz niesienie pomocy innym ludziom. W 2018 roku odważyłam się pójść na dwutygodniowy kurs strażak-ratownik, po którym dostaje się uprawnienia do uczestniczenia w akcjach. Od dawna było to moje marzenie. Kocham pomagać innym ludziom, którzy tej pomocy od nas potrzebują – dodaje 23-latka. Także z tego powodu zdecydowała się na studia na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne ze specjalizacją służb mundurowych.
Co skłoniło ją do kierowania strażackimi wozami? – Od młodych lat jeździłam z moim tatą ciężarówką w trasy za granicę. Siedząc na miejscu pasażera i obserwując jazdę zawsze chciałam poprowadzić taką dużą maszynę. W tamtym roku, we wrześniu postanowiłam pójść na kurs na kategorię C, aby móc jeździć wozem strażackim. 18 grudnia zdałam egzamin za pierwszym razem. Jestem młodym kierowcą w tej kategorii, więc cały czas nabieram doświadczenia – wyjaśnia. Na swoim koncie ma już kilka wyjazdów. – Chcę pokazać innym, że – pomimo różnych przesądów – kobieta też potrafi – zaznacza.
Jak na kobietę siedzącą za kierownicą kilkutonowego wozu bojowego reagują jej koledzy z jednostki? – Myślę, że są w stanie mi zaufać, chociaż dla części z nich może to być dosyć niespotykany widok. Mam od nich duże wsparcie i czasami, jak czegoś nie wiem, to mi pomagają – zaznacza. Zadowolenia z coraz większego zaangażowania kobiet nie kryje prezes OSP Wierzbna. – Bardzo się cieszę, że mamy taką dziewczynę, że ma uprawnienia do prowadzenia samochodów uprzywilejowanych. Cieszy też to, że w kursach Państwowej Straży Pożarnej uczestniczy coraz więcej dziewczyn – podkreśla Grzegorz Opioła. W samej OSP Wierzbna są obecnie dwie kobiety, które ukończyły już stosowny kurs, a kolejne dwie właśnie go zdobywają.
– Moją rodowitą jednostką jest OSP Wierzbna, ale pomagam też w OSP Żarów, a ostatnio zasiadłam jako kierowca w OSP Mrowiny – wylicza strażaczka. Jak dodaje, w czasie wolnym stara się też rozwijać na innych polach. Niedawno zaczęła przygodę z FMMA, aktywnie uprawia sport, a ostatnio próbuje swoich sił w konkursie na Miss Dolnego Śląska.
Jak wylicza Paweł Szydłowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy, w powiecie świdnickim na chwilę obecną jest 977 druhów, z czego aktywnych jest 741 z nich. Kobiet w jednostkach OSP nie ma zbyt wiele – w sumie jest ich 37, z czego aktywnych i mogących brać udział w działaniach ratowniczo-gaśniczych jest 30. W komendzie powiatowej PSP w Świdnicy są obecnie dwie funkcjonariuszki, zaś 3 panie pracują na stanowiskach cywilnych.
Michał Nadolski
[email protected]
fot. Dariusz Nowaczyński