Strona główna 0_Slider Świdnica wczoraj i dziś. Plac Wolności

Świdnica wczoraj i dziś. Plac Wolności

10

Miasto żyje, zmienia się, czasem aż nie do poznania! Często jednak wydaje się, jakby czas stanął w miejscu. Zapraszamy do oglądania metamorfozy, jaką przeszła Świdnica. W tym odcinku plac Wolności.

Zdjęcie archiwalne pochodzi ze strony “Świdnica Moje Miasto”.

Fot. Władysław Orłowski

Kolekcja: Agnieszka Orłowska-Raj
Plac Wolności – ok. 1976 r.
Widok z wylotu ulicy Kazimierza Pułaskiego na plac Wolności w kierunku ulic Równej i Westerplatte oraz alei Niepodległości. Ulica Równa płynnie się łączy z Westerplatte, a przystanek autobusów komunikacji miejskiej znajduje się pomiędzy wylotami ulic Kazimierza Pułaskiego i Długiej (w latach 1945-1947 ulica Długa, 1947-1992 ulica Marcelego Nowotki).
Zdjęcie współczesne Dariusz Nowaczyński
Montaż Tomasz Kownacki
  • YES

    ta starsza fotka to chyba zrobiona w okolicach godziny 14 – mieszkańcy wracają z PRACY -ZEM,Ogniotrwała,Szat,Wagony ( ten obecnie większości nieznany wyraz można znaleźć w encyklopedii lub w google)

    • mulele1

      Albo raczej 6-ta rano … Patrząc po ustawieniu promieni słonecznych …

      • YES

        no może 7,45…patrzac jak wiatr rozwiewa dym z kominów…

        • xart

          biorąc pod uwagę że jest to poźna zima, to pewnie jest po 14.00

          • YES

            zima albo jesień (sadząc po ubraniach ludzi – wojskowy na pierwszym planie ma sort jesień/zima) o 6 rano byłoby ciemno lub szarówka-ale Pan mulele1 napisał żeby napisać 🙂 temi promieniami to mi zaimponował…

          • xart

            Stawiam na luty/marzec. Słońce dosyć wysoko, do zachodu jeszcze pare godzin. Wniosek 14.30. piątek (ludzie uśmiechnięci), poza tym gość w czapce niesie świeżą piatkową trybunę ludu. 🙂

          • Krzysztof Czarnecki

            Czy piątek, to nie wiem, ale godzina pasuje. Budynek przy Westerplatte 5 ma elewację skierowaną na godzinę 16.00, a jego boczna ściana nie jest oświetlona, więc jest nieco wcześniej.

          • YES

            albo “Gazetę Robotniczą”… 🙂

  • JacekK

    Dym na horyzoncie to kotłownia fabryki mebli.

    • Krzysztof Czarnecki

      Raczej nizszy, czerwony komin Magnezytów.