Fabryka Colgate-Palmolive w Świdnicy wyjaśnia, skąd wzięła się niebieska ciecz, która 16 stycznia popłynęła rowami na terenach przyległych do zakładu. Kolor i zapach substancji zaniepokoił spacerowiczów.
Wezwani na miejsce 17 stycznia strażacy z grupy rozpoznania chemicznego ustalili, że choć ciecz jest niewiadomego na razie pochodzenia, nie zagraża środowisku ani ludziom i ulega samoczynnemu oczyszczeniu. Co popłynęło rowami, wykażą badania laboratoryjne. Wiadomo, że ciecz wypłynęła z betonowych kręgów przy ul. Komunalnej.
Kilka dni temu ze względu na awarię układu ściekowego woda procesowa z produkcji płukanek do ust dostała się do studzienki na wodę deszczową. Sytuacja ta nie stworzyła zagrożenia dla ludzi i środowiska. Wyciek został usunięty a stan wody w kolektorze przywrócony do stanu poprzedniego – po naszych pytaniach, zadanych w ubiegłym tygodniu, oświadczenie tej treści w imieniu firmy Colgate-Palmolive przesłała dzisiaj Klaudia Mencina z firmy Solski Communications.
/asz/




![Wypadek pod Strzegomiem. Nie żyje kierowca [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/IMG-20260107-WA0001-100x75.jpg)




![DRUMMERS FROM HELL Festival 2025. Kto wygrał zaproszenia? [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2025/12/Drummers-From-Hell-Fest-2024-@-Swidnicki-Osrodek-Kultury-foto-Rafal-Kotylak-14_small-100x75.jpg)
