Strona główna 0_Slider Kościół zbadał religijność Polaków. Jakie wyniki w diecezji świdnickiej?

Kościół zbadał religijność Polaków. Jakie wyniki w diecezji świdnickiej?

14

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego opublikował dane dotyczące uczestnictwa Polaków w mszach oraz przystępowania przez wiernych do komunii świętej. Badanie przeprowadzono 21 października 2017 roku. W skali całego kraju odnotowano wzrost obu analizowanych wskaźników w stosunku do poprzedniego roku. Wzrost nastąpił także w diecezji świdnickiej.

Dane opracowane przez kościelny instytut pochodzą ze sprawozdań przygotowanych w 9748 parafiach z terenu całego kraju. – W 2017 roku w niedzielnej mszy św. uczestniczyło średnio 38,3% polskich katolików, a do komunii świętej przystąpiło 17%. Badanie dominicantes i communicantes przeprowadzono w niedzielę 22 października 2017 roku. W tym dniu odprawiono w Polsce 45178 mszy św. W stosunku do 2016 roku wskaźnik dominicantes wzrósł o 1,6 pkt. procentowego, a communicantes o 1 pkt. procentowy – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.

W przypadku diecezji świdnickiej wskaźnik dominicantes (udziału w nabożeństwach) wyniósł 29,6%, zaś wskaźnik communicantes (przystąpienie do komunii) – 13,8%. W przeprowadzonym rok wcześniej badaniu było to odpowiednio 27,0% i 12,5%. Zgodnie z danymi, które znalazły się w opracowaniu stworzonym przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego, w 2017 roku na terenie diecezji świdnickiej istniało 191 parafii, w których posługiwało duszpastersko 322 księży.

Według opracowania ISKK, między 2016 a 2017 rokiem nastąpił spadek liczby udzielanych sakramentów chrztu – z 4818 do 4650, I Komunii – z 2400 do 2323, oraz bierzmowania – z 3900 do 3657.

/opr. mn/

 

  • nmisiek

    Oto prawda. Cała prawda. Naga prawda. Święta prawda.

  • henryk

    Co do udziału w nabożeństwach,to statystykę znacznie zawyżono.Nie wierzę,że prawie 30 proc.świdniczan uczęszcza na msze.

    • Marek Ko

      Ale posiada Pan jakieś wiarygodne dane czy wiedzę swoją opiera Pan na „wierzeniach”. Bywa Pan w jakimś kościele? Liczył Pan osobiście. Na Osiedlu Mlodych Prawie na wszystkich mszach większość ławek zajętych na 11 ogrom ludzi z braku miejsc nawet stoi. Statystyka parafii mówi o 28%. Kiedyś tak na oko policzyłem na jednej mszy i pomnożyłem przez ilość mszy w niedziele i też mi wyszło coś koło tego.

      • henryk

        Tak samo oceniam na oko,porównując to do dawniejszych czasów i różnica jest zauważalna.Dawniej też oceniano na ok.30 proc.Co do wiary,to w KK nie wierzę tak jak większość świadomych ludzi i nikt nie powinien temu się dziwić.KK wybrał politykę i polityków i ja też mam prawo wyboru.

        • Marek Ko

          Jak w zeszłym roku to samo źródło przytoczyła doba podając spadek nie krzyczał Pan, że to ściema. Dzisiaj jak jest wzrost mówi Pan co innego. Nie ma Pana już od dawna w Kościele wiec Pana sugestie to jak wróżenie z fusów. Artykuł nie wyszczególnia Świdnicy a jedynie odnosi się do całej diecezji wiec tym bardziej nie ma Pan pojęcia jak jest. Co do rozsądku ludzi to tez bym polemizował ale to inny temat.

      • Violetta Ostrowska

        Z pewnością tzw. Osiedle Młodych się starzeje.

    • Franek

      To, że “nie wierzysz” jest raczej oczywiste…:)))

  • Ken Adams

    Kicha. Wychodzi na to, że zamknięcie sklepów w niedzielę dało tylko niecałe 10% wzrostu wiernych w kościele.

  • nmisiek

    No, tylko o czym to świadczy? Wg mnie tylko o tym ilu tam ludzi chodzi do kościoła. Nic nadto. Najważniejsze to ilu Polaków uważa się za katolików, ilu jest gotowych to zadeklarować. Ktoś powie “wiara bez uczynków martwa jest”. Prawda. Tylko, że ni jak nie można zmierzyć wiary. Skoro xyz deklaruje, że są katolikami, to tak należy przyjąć. A że są złymi? I tak bywa.
    Za komuny w zebraniach partii uczestniczyły masy, choć do komuny przyznawało się niewielu. Teraz odwrotnie.

  • xart

    Pewnie jeszcze mniej było by dzieci przystepujących do komuni, gdyby nie “tradycja”.
    Bo jak widzę rodziców podrzucających dzieci na mszę do kościoła na Wałbrzyskiej, to żal się patrzeć. Rodzice nie uczestniczą z dzieckiem we mszy, a siedzą w samochodzie. To się pytam, po co to wszystko?! gdyby nie podpis w indesie to pewnie w ogóle by ich nie było. Czysta obłuda.

    • nmisiek

      Fakt, pierwsza komunia to tradycja. Ba, konieczność, jak ślub czy pogrzeb. Bierzmowanie się nie przyjęło. A komunia z roku na rok rozwija w złym, moim zdaniem, kierunku – prezenty, prezenty, prezenty. I wystawne przyjęcia w modnych lokalach, do których rezerwacje składa się niekiedy rok wcześniej.
      Oczywiści, że to nie ma nic wspólnego z religijnością, a na pewno z wiarą. Nie jest istotne jak wierzą, czy wierzą byleby wszystko odbyło sie pod ołtarzem.

  • Domino

    W tym roku byłam miło zaskoczona księdzem chodzącym u nas po kolędzie. W 3-klatkowym bloku spędził 5 godzin. Biorąc pod uwagę,że mojej klatce 4 rodziny go nie przyjęły, więc w sąsiednich zapewne też się zdarzyły jakieś przypadki, to u każdej rodziny spędził minimum 15 minut. I tak powinno być, a nie tylko modlitwa, ochlapanie ścian, koperta i do widzenia.

  • Slawomir Slawek

    Bzdura , jak można tak kłamać , spadek z każdym rokiem a statystyka dla picu bo może to skłoni innych wrócić , statystyka hahaha służy do zakłamywania prawdy idąc z psem na spacer statystycznie mam trzy nogi i za statystyki bierze się już kler ? Może pora zabrać się za pedofilię !!!!

    • nmisiek

      A dlaczego uważasz, że to bzdura? Przecież liczą, a to potrafią. Ja myślę, że jednak z roku na rok zacznie więcej chodzić do kościoła na nabożeństwa, bo w wiek emerytalny wszedł wyż demograficzny notowany na lata 1950 – 1958. Sam jestem z rocznika ’58 i pamiętam jak w szkole podstawowej na jednym roczniku były 4-5 klas po 30 uczniów, na moim już 3 klasy, a potem już tylko 2 klasy.
      Zatem starsi zaczynają zasilać szeregi uczestników nabożeństw. Jest to to pokolenie, które jeszcze nie załapało się na inny sposób spędzania wolnego czasu. Ma stare nawyki.