Strona główna 0_Slider Świdnicki szpital Latawiec w czołówce szpitali w Polsce

Świdnicki szpital Latawiec w czołówce szpitali w Polsce

18

Po raz kolejny świdnicki szpital utrzymał się w czołówce rankingu Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia (CMJ) i Rzeczpospolitej. Dyrektor Grzegorz Kloc odbierał certyfikat podczas gali w Warszawie.

Fot. SPZOZ w Świdnicy

Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Świdnicy zajął pierwsze miejsce najwyższe spośród dolnośląskich szpitali w Rankingu Bezpieczny Szpital 2018,drugie miejsce w Polsce „Sieć szpitali Poziom II” i piąte miejsce w Polsce „Złota setka” , a pierwsze wśród szpitali powiatowych w Polsce. Numerem jeden w rankingu ogólnopolskim jest Wojewódzki Szpital Wielospecjalistyczny w Białej Podlaskiej.

Ranking przygotowywany był już po raz 15 przez Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia (CMJ) i gazetę Rzeczpospolita.

W XV edycji rankingu uczestniczyło 207 szpitali, w których leczono prawie 60 % pacjentów. Oceniano m.in. zarządzanie szpitalem, jakość opieki, opiekę medyczną, jakość usług dla pacjenta, certyfikaty jakości zdobyte przez szpital, komfort pobytu pacjenta i wniesione skargi.

/opr. asz./

  • AnkaH

    oni płacą za to by dostawać te nagrody? bo pacjenci tych nagród raczej by nie przyznali.

    • wo

      Jestem świeżo po operacji chirurgicznej tamże. Nie jest to hotel *****, ale wyszedłem stamtąd naprawdę zadowolony. Po PRze w internetach spodziewałem się czegoś zupełnie innego.

      • AnkaH

        farciarz

      • Siostra Bernadetka

        Farciarz. Ja przeżyłam mimo kardynalnych zaniedbań.
        Np. Kazano mi zdeponować swoje leki po czym nie podawano mi ich. Leżałam kolejno w 2 salach w żadnej nie miałam możliwości wezwania personelu. W jednej sali aparat popsuty a w drugiej brak. Kiedy już mogłam zwlec się z łóżka pełzałam do dyżurki po swoje leki . W efekcie obrywałam za chodzenie po operacji.
        Mogłabym długo wymieniać różne kwiatki ale po prostu napiszę skargę.
        Koszmar.

  • Wiktor Lis

    Taaaa- szczególnie widać tę jakość szpitala na świdnickim SOR w weekendy i święta. Na przykład w ostatnią Wielkanoc czekałem z niespełna trzyletnim rozpalonym do 39,8 stopni C dzieckiem- prawie 3,5 godziny na lekarza. Był tam też pan, który miał oderwaną skórę do kości z 1/3 twarzy- po jakimś wypadku w gospodarstwie. Dano mu gazę, z którą siedział parę godzin i kapał na podłogę- był przede mną w poczekalni a wyszedł później (tylko czekał na innego lekarza). Za to dałbym Latawcowi supercertyfikat…

  • Maniek

    SZCZEGÓŁY PUNKTACJI 2018
    nie dotyczy

    – Świdnica, ul. Leśna 27-29

    Obszar A: 100% – budynki
    Obszar B: 29% – zarządzanie majątkiem
    Obszar C: 88% – zasilanie w media i instalacje
    Obszar D: 100% – blok operacyjny
    Obszar E: 97% – system sterylizacji
    Obszar F: 100% – diagnostyka
    Obszar G: 97% – systemy informatyczne
    Obszar H: 100% – zarządzanie
    Obszar I: 89% – polityka lekowa
    Obszar J: 83% – jakość usług
    Obszar K: 100% – certyfikaty
    Obszar L: 71% – komfort pobytu pacjenta
    Obszar M: 95% – analiza zdarzeń i skarg
    Obszar N: 77% – personel i jego kwalifikacje
    Obszar O: 55% – finanse

  • ProbujacyObiektywizm

    Kiedyś siedziałem ze złamaną nogą ponad 2h przed pokojem przyjęć na SOR. Dosłownie na jednej nodze podskoczyłem do recepcji by uprzejmie spytać czemu tak długo. To gówniarz (sam jestem młody, ale widać było był młodszy ode mnie) z recepcji jeszcze do mnie z pretensjami wyleciał. Gdyby to krzyknął, zaczął od razu od pogardy, jak to czasami ludzie mają w zwyczaju. Ale ja tylko uprzejmie zapytałem. Rozumiem w tej kwestii lekarzy że ludzie potrafią pyskować, ale no nie wszyscy :(. Sami sobie pracują niektórzy na opinię

  • Domino

    Do wszystkich niezadowolonych, którzy nie złożyli oficjalnej skargi do NFZ, do ministerstwa: JESTEŚCIE WINNI PRZYZNANIA TEJ NAGRODY!!!!

    • Siostra Bernadetka

      Zgadza się

  • Polak

    To jakaś kpina najlepszy w czym w tym , że się czeka na lekarza 8 godzin czy w tym , że panie w punkcie przyjęcia pacjenta mają czas na kawę , na po gawędkę a nie na pracę

  • Krzysiek

    Niedługo tam się wybieram więc sam ocenię ten wysoki poziom. Choć szczerze przyznam, że leżałem tam już dwa razy i nie było tak źle. Raz lepiej, raz nieco gorzej, ale i tak lepiej niż np. w niedalekich Świebodzicach. Było to kilka lat temu więc moja opinia nie jest miarodajna, lecz już niedługo ją zaktualizuje :).

  • Karol

    powinni kiedyś przyjechać na pogotowie tu wysoko wykwalifikowana pani doktor na pewno udzieli im fachowej pomocy i załapie się do czołówki spychologiczno- idiotycznej diagnozy. To jest dramat co oni wyprawiają w latawcu.

  • YES

    SOR to nie szpital… a wiekszosc ocenia szpital przez pryzmat SOR-u,gdyby interesanci zechcieli odróżnić SOR (Oddział RATUNKOWY) od pogotowia,przychodni,lekarza rodzinnego – a słuzby (!) od izby wytrzeźwień to wszystko wygladałoby troszke inaczej -jakim zagrożeniem zycia jest ból piątego palca u stopy po urazie który był tydzień temu i trzeba koniecznie iść na SOR o czwartej rano?

    • GlosGlos

      SOR SZPITALNY Odział Ratunkowy, jak sama nazwa wskazuje jest szpitalny, należy do szpitala i jest jednostką organizacyjną szpitala…

      Pracownicy SORU są zatrudnieni przez szpital, pracownicy pogotowia przez pogotowie.

      Ten Szpital nie tylko ma problem ze SORem ale z innymi oddziałami…

      Niedawno mieliśmy artykuł o oddziałem położniczym, nie był to dobry artykuł.

      Przed tym szpitalem jeszcze bardzo długa droga, aby być chociaż w połowie dobrym…

      • YES

        to proszę mi wytłumaczyć dlaczego-skoro to taka fatalna jednostka -te tłumy walą dniami i nocami na SOR i czekają tam po 12 godzin z piatym paluszkiem zamiast pojechac do okolicznych szpitali,ośrodków i być tam przyjętym bez kolejki-bo jak czytam tylko tutaj są te monstrualne kolejki,podły personel chlejący kawa za kawą,opryskliwi recepcjonisci…? :-)))

        • Siostra Bernadetka

          O przepraszam bardzo, słodkie przemawianie jak do nierozgarniętych przedszkolaków to przynajmniej personel pielęgniarski ma opanowany do perfekcji. Widać jakieś kiepskie szkolenie przeszedł .

          • YES

            no pewnie ma ale co maja zrobić jak widzą że podstawowa umiejetnośc np.czytania nie kazdemu z interesantów jest dana? skoro na drzwiach jest wypisane wołowymi literami : Nie wchodzić badanie lub Proszę czekac na wezwanie a pierwsze co robi przedszkolak? włazi bez pukania 🙂 przecież nie wypada krzyczeć na taki przypadek -lepiej słodko przemówić bo przedszkolak może sie śmiertelnie obrazić i znowu będzie temat do artykułu w S 24 🙂

  • Aneta Kraszkiewicz

    To żenada!!! Nagroda?! Niedawno byłam z synem w nocy w szpitalu, ponieważ miał 42st gorączki a leki jej nie zbijaly i tradycyjnie na pogotowiu nie było lekarza, to Pan, który siedział w”okienku”w izbie przyjęć w szpitalu powiedzial z ironicznym uśmiechem, że w tej chwili dyzuruje ginekolog, to może go wezwać!!! I co on niby ma zrobić?!!!! W naszym szpitalu przyjmą od razu jak człowiek będzie miał głowę pod pachą i to nie wiadomo!!! I tak jest z każdym przypadkiem!! Czemu pacjenci nie mogli głosować?! Boże broń tam trafić!