Strona główna 0_Slider Miękkie lądowanie byłego wiceprezydenta. Został dyrektorem MZN

Miękkie lądowanie byłego wiceprezydenta. Został dyrektorem MZN

11

Pod koniec listopada Marek Suwalski przestał pełnić funkcję pierwszego zastępcy prezydent Świdnicy. To pierwsza kadrowa zmiana w kierownictwie świdnickiego magistratu po październikowych wyborach samorządowych. Suwalski objął obowiązki dyrektora Miejskiego Zarządu Nieruchomości.

Marek Suwalski został powołany na stanowisko wiceprezydenta Świdnicy w grudniu 2014 roku. Była to pierwsza decyzja kadrowa nowej prezydent. 59-letni świdniczanin, członek SLD, był w latach 1992-96 kierownikiem w ABK Nieruchomości Świdnickie, w latach 1996-2010 głównym specjalistą ekonomicznym w MZEC Świdnica, a w 2010-14 głównym specjalistą w Przedsiębiorstwie Utylizacji Odpadów. Podczas sprawowania swojej funkcji wielokrotnie zabierał głos w sprawie realizowanych przez miasto inwestycji: przebudowy stadionu miejskiego, planowanej modernizacji basenów letnich, czy też rewitalizacji Parku Centralnego.

W połowie lipca 2018 roku Beata Moskal-Słaniewska wydała zarządzenie dotyczące zmian w regulaminie organizacyjnym Urzędu Miejskiego, zgodnie z którym wiceprezydentowi Suwalskimu przestały podlegać wydziały odpowiedzialne za miejskie inwestycje. Nadzór nad nimi przejęła sama Moskal-Słaniewska.

Podczas tegorocznych wyborów samorządowych Suwalski bezskutecznie ubiegał się o mandat radnego w Radzie Powiatu Świdnickiego. Startując z listy komitetu SLD Lewica Razem zdobył 420 głosów. 27 listopada 2018 roku Suwalski przestał być wiceprezydentem. Tego dnia złożył oświadczenie majątkowe w związku z zaprzestaniem zajmowania stanowiska. Aktualnie jedynym zastępcą prezydent Świdnicy jest Szymon Chojnowski.

Jak informuje rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego, z dniem 1 grudnia Marek Suwalski objął obowiązki dyrektora Miejskiego Zarządu Nieruchomości.  – Głównym zadaniem nowego dyrektora będzie przekształcenie zakładu budżetowego MZN w spółkę prawa handlowego. Marek Suwalski ma też zająć się redukcją zadłużenia czynszowego w mieszkaniach i lokalach użytkowych należących do miasta. Dotychczasowa dyrektor, Maria Florczak, zajęła stanowisko zastępcy dyrektora i zajmować się będzie zarządzaniem wspólnotami mieszkaniowymi i rozliczeniami czynszowymi pomiędzy gminą, a członkami wspólnot – tłumaczy Magdalena Dzwonkowska ze świdnickiego magistratu.

Byłemu wiceprezydentowi przyjdzie zmierzyć się m.in. z problemem gigantycznego zadłużenia najemców mieszkań należących do miasta. Długi świdniczan za niepłacony czynsz i media, łącznie z odsetkami na koniec czerwca tego roku wyniosły ponad 28,6 miliona złotych. Dłużnikiem jest także Miejski Zarząd Nieruchomości, który jest winien wspólnotom mieszkaniowym ponad 2,3 miliona złotych.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

  • mieszkaniec

    I bardzo dobrze, poznałem tego pana z najgorszej strony, cham jakich mało…

    • Krzysztof

      Tez poznałem tego pana zawodowo i mam odmienne zdanie. Może poprostu nie zadziałał zgodnie z twoim interesem i stąd te żale ….

      • medyk

        Krzyś odróżniasz zwykłe chamstwo od różnicy interesów?

  • Siostra Bernadetka

    No przecież na prezesa Orlenu szans nie miał.

    • Perun

      Bo to nie ta opcja. Polityczna, znaczy opcja.

      • Siostra Bernadetka

        No i o tym właśnie piszę.

  • Doktor Alban

    Dwa stanowiska dyrektorskie w miejsce jednego. To napewno zmniejszy zadłużenie MZN. Brawo BMS !!!

  • Domino

    Każdy może mieć w życiu trudny okres, nie płacić czynszu a potem ten dług spłacać. Natomiast zawodowo niepłacących, zalegających w komunalnych mieszkaniach, często bardzo dużych, upchęłabym po kilku w jednym mieszkaniu, z jedną kuchnią, jednym kiblem i niech sobie siedzą na kupie i dalej nie płacą, a ich mieszkania do remontu i dla tych, którzy będą cenić i płacić.

    • Krzysztof

      Pomysł bardzo dobry tylko nasze prawo na to nie pozwala.

      • Domino

        Uważam,że jest to możliwe. W domach pomocy, np. domach samotnej matki,każdy ma pokój, a wc i kuchnie są wspólne. Jeśli w jednym mieszkaniu, każdy dłużnik dostanie pokój, dostęp do kuchni, wc, swój licznik, to jest to do zrobienia.

  • Wynalazca Diodak

    Plan tych dinozaurów jest prosty, 10 lat rządów naszej Imperatorki “Kochajmy się i sadźmy kwiatki”, prawdopodobnie po tych 10 latach będą formować Wereckiego do misji na prezydenta, chcą nas uszczęśliwić na 20 lat widać.
    Jak to ś.p. Pyrkosz alias Balcerek mówił w “Alternatywy 4”, – “mieszkańcy się jeszcze hamują…. “tutaj już nie stąd cieplutka posadka byłego wiceprezydenta za zasługi, szczyt kolesiostwa, ale to dopiero początek.