Strona główna 0_Slider Zatarasowany chodnik na Gdyńskiej. Kontrole strażników pomogą?

Zatarasowany chodnik na Gdyńskiej. Kontrole strażników pomogą?

7

Ulica Gdyńska doczekała się wzmożonych kontroli. Po naszej interwencji strażnicy miejscy w Świdnicy postanowili częściej sprawdzać, czy piesi mogą swobodnie poruszać się po chodnikach.

Jak pisaliśmy pod koniec października,  o interwencję w sprawie wiecznie zastawionego przez samochody chodnika zwrócił się czytelnik Swidnica24.pl. – Permanentnie trzeba upominać kierowców, że chodnik jest dla pieszych. Przepisy nakazują zostawić większą odległość. Szczególny problem mają matki z wózkami, które muszą dojechać do przychodni Medyk. Wydaje mi się, że w okolicy jest na tyle miejsc parkingowych, by samochody stawały gdzie indziej – napisał i załączył zdjęcie. To zresztą nie pierwsza ilustracja sytuacji na Gdyńskiej. Wcześniej zdjęcia zatarasowanego przejścia trafiały do naszego cyklu “Mistrzowie parkowania”.

– W związku ze zgłoszeniem dotyczącym zastawiania chodnika na ul. Gdyńskiej informuję, że w okresie trzech miesięcy poprzedzających zgłoszenie strażnicy rejonowi przeprowadzili 4 interwencje w przedmiocie zgłoszenia. Po wpłynięciu zawiadomienia o występowaniu naruszenia przepisów ruchu drogowego na wskazanym chodniku przy ul. Gdyńskiej strażnik rejonowy zintensyfikował działania i przeprowadził 8 kontroli ujawniając 4 wykroczenia związane z naruszeniem przepisu z art. 97 Kodeksu wykroczeń w związku z art. 47 Kodeksu drogowego. Po zdiagnozowaniu zagrożenia została sporządzona karta kontroli, na której strażnicy rejonowi będą odnotowywać przeprowadzane kontrole – odpowiada na interwencje Jacek Budziszewski ze świdnickiej Straży Miejskiej.

Artykuł 47 prawa o ruchu drogowym jasno i klarownie określa zasady parkowania na chodnikach:

1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:
1) na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;
2) szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;
3) pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni.
2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2, zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru, roweru lub wózka rowerowego. Inny pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.

Za złamanie tych zasad grozi mandat w wysokości 100 złotych. Do podejmowania interwencji uprawnieni sa strażnicy miejscy i policjanci. Bezpłatne numery alarmowe: 986 i 997.

Agnieszka Szymkiewicz
szymkieiwcz@swidnica24.pl

  • Perun

    Zapraszam strażników na 8 Maja, pod szkołę muzyczną codziennie po południu. Tam w dwie osoby trudno się minąć na chodniku, o wózku nie wspomnę…

    • wo

      Szczególnie gdy ktoś o IQ stołu zaparkuje na samym rogu ze spółdzielczą. Ani miejsca, ani widoczności żeby przejechać. Wjeżdżając od al. Niepodległości gdy stoją po lewej to też nie ma jak przejechać. Parę razy dzwoniłem. Strata impulsów. Przyjeżdżają po 2h albo wcale. Mała szkodliwość społeczna czynu, Bareja wiecznie żywy.

  • Waldi

    “Cztery interwencje w okresie trzech miesięcy” to się strażnicy napracowali w tym przedmiocie…

  • Domino

    Tylko na Gdyńskiej? Co tydzień są tu publikowane dziesiątki takich zdjęć z różnych ulic. Np. na Spódzielczej w niedzielę przed każdą mszą można mnóstwo mandatów wystąpić, a w dni robocze np. na podwórku między Pułaskiego, Teatralną, Bohaterów Getta, gdzie są zakazy postoju i wjazdu, a szpilki nie można wetknąć, tak wszystko zastawione, łącznie z chodnikiem. Każdy zna takie miejsca ze swojej okolicy.

  • Domi9

    Dokładnie, Gdyńska to tylko jeden z wielu przykładów. Ale trudno się dziwić, że wśród wszystkich, którzy parkują w tak bezczelny sposób nie pojawia się żadna refleksja, skoro SM nie robi kompletnie nic. Na Osiedlu Młodych, gdzie pod tym względem wspomniana bezczelność sięga wyżyn, Straż nie reaguje kompletnie – owszem, pojawiają się, przejadą kilkoma ulicami i zachowują się, jakby byli kompletnie ślepi… a trawniki porozjeżdżane, przejścia dla pieszych i chodniki pozastawiane itp… Ręce opadają…

    • YES

      stała pora wizyty SM to 6,15 rano w soboty i niedziele-wszyscy śpią i nic sie nie dzieje -mozna sie przejechać bez ryzyka interwencji 🙂 wieczorami to raczej nie 🙂

  • Maciej Miłosz

    Skoro nawet na Grodzkiej, Długiej, Spółdzielczej czy Franciszkańskiej czasem nie da się przejść to co dopiero na jakiejś tam Gdyńskiej. Tam to dopiero SM ma to gdzieś.