Strona główna 0_Slider Świdnica jest gotowa do walki ze skutkami pożarów i katastrof?

Świdnica jest gotowa do walki ze skutkami pożarów i katastrof? [VIDEO]

10

Świdniccy urzędnicy, strażacy, policjanci, zarządcy nieruchomości oraz przedstawiciele miejskich wodociągów po raz pierwszy spotkali się we wspólnym gronie w celu przedyskutowania działań, których efektem byłaby lepsza ochrona miasta przed ewentualnymi skutkami zagrożeń w postaci katastrof i pożarów. Dyskusja odbyła się na moment przed nadejściem okresu zimowego, w którym odnotowywany jest wzrost liczby zatruć tlenkiem węgla oraz wzrasta ryzyko powstawania pożarów.

Pomysłodawcą zorganizowanego w środę seminarium był Bolesław Marciniszyn, przewodniczący rady nadzorczej Świdnickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. – Po raz pierwszy spotykamy się w szerszym gronie, które odpowiada za sprawy katastrof i pożarów. W tym zakresie ŚPWiK odpowiada za system wodnej ochrony przeciwpożarowej miasta – wyjaśniał Marciniszyn.

Uczestnicy spotkania podkreślali, że w ostatnich latach służby ratunkowe wielokrotnie niosły pomoc w obliczu tragicznych w skutkach katastrof i pożarów. Jako jedną z przyczyn takich zdarzeń wskazywane są tzw. “tykające bomby”, którymi nazwano fakt – często nielegalnego – używania w mieszkaniach i budynkach mieszkalnych butli gazowych. Na tragiczne statystyki pożarów i zaczadzeń w okresie jesienno-zimowym wpływ ma także niewłaściwa eksploatacja urządzeń grzewczych, elektrycznych i gazowych. Wspólna dyskusja miejskich i powiatowych instytucji ma stanowić wstęp do poszukiwania i wyboru takich rozwiązań, które zawczasu pozwolą owe zagrożenia zlikwidować, poprawiając bezpieczeństwo świdniczan.

Przedsiębiorstwa z natury są bardziej kontrolowane i przygotowane do ochrony przeciwpożarowej. Dba o to straż pożarna. Prowadzone są częste kontrole, przeglądy i ćwiczenia. Skutki ewentualnych katastrof są bardziej ograniczone. Problem znacznie większy dotyczy obiektów mieszkaniowych. W mieście działa kilku zarządców nieruchomości oraz spółdzielnie mieszkaniowe, które zarządzają dużą ilością budynków – mówił Marciniszyn. Jak podkreślał, w obecnej sytuacji zarządcy mogą zatroszczyć się o wzmożenie działań prewencyjnych, jednak bez zmiany prawa w dalszym ciągu będą oni pozbawieni informacji dotyczących chociażby faktu odcięcia gazu u lokatorów zamieszkujących ich nieruchomości. Tacy mieszkańcy, decydujący się później na nielegalną formę ogrzewania lub korzystający z niesprawnych urządzeń, mogą stanowić zagrożenia dla pozostałych mieszkańców.

Po wymianie opinii dotyczących możliwych form współdziałania, m.in. w zakresie udostępniania straży pożarnej aktualnej, elektronicznej mapy hydrantów przez świdnicką spółkę wodociągową, wszyscy uczestnicy spotkania przyznali, że niezbędna jest dalsza koordynacja prac prowadzonych przez instytucje. – Mam nadzieję, że będziemy się spotykać, szczególnie jako gestorzy mediów, jako instytucje dbające o bezpieczeństwo komunalne mieszkańców Świdnicy, nie tylko w kwestiach zabezpieczenia przed katastrofami. Są obszary funkcjonowania naszego miasta, w sferze gospodarki komunalnej, w których współpraca pomiędzy poszczególnymi instytucjami byłaby jak najbardziej wskazana. To ma wpływ zarówno na bezpieczeństwo naszych mieszkańców, ale również na jakość i szybkość działań m.in. w sferze inwestycji miejskich. Współpraca ta ma się przełożyć także na obniżenie kosztów działań inwestycyjnych na terenie miasta, skrócenie czasu ich realizacji i towarzyszącym im uciążliwościom dla mieszkańców – deklarował Jacek Sochacki, prezes ŚPWiK.

Liczymy, że dzięki wymianie wiedzy i doświadczeń, uczestnictwie w seminarium służb publicznych i administratorów nieruchomości nasze miasto ominą tragedie, takie jak często dziś wspominana katastrofa budowlana w Świebodzicach – dodał Witold Tomkiewicz, rzecznik spółek miejskich.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl