Strona główna 0_Slider Półmaraton sparaliżował miasto? Mieszkańcy się skarżą, urzędnicy wyjaśniają

Półmaraton sparaliżował miasto? Mieszkańcy się skarżą, urzędnicy wyjaśniają

19

Osiedle Słowiańskie, ulice Śląska, Wodna, Warszawska, czy Kopernika. Świdniczanie z różnych części miasta skarżyli się na problemy komunikacyjne wywołane sobotnim półmaratonem. Wielu kierowców utknęło w korkach, z utrudnieniami musieli się liczyć także pasażerowie komunikacji miejskiej. Czy można było tego uniknąć? Miejscy urzędnicy przekonują, że o biegu informowano wszelkimi dostępnymi kanałami.

Z jednej strony gorący doping i oklaski dla śmiałków pokonujących dystans ponad 21 kilometrów, z drugiej – pomruki niezadowolenia lub wręcz głośne wyzwiska kierowane pod adresem organizatorów RST Półmaratonu Świdnickiego. Podczas sobotniego biegu, wśród zmotoryzowanych mieszkańców znalazło się spore grono skarżących się na brak możliwości wyjazdu ze swoich posesji, niedostatek informacji dotyczących biegu, jak również na brak uwzględnienia w ustalaniu trasy półmaratonu trwających remontów drogowych, m.in. na ulicy Kraszowickiej, czy też budowy ronda u zbiegu ulic Kopernika i Kliczkowskiej. W drugim przypadku, w dniu biegu kierowcy musieli odstać w korku około czterdziestu minut.

Do redakcji Swidnica24.pl zgłosiło się kilkunastu świdniczan, pytających, czy o planowanych utrudnieniach w ruchu nie można było poinformować skutecznej. Na ich uwagi odpowiada rzecznik Urzędu Miejskiego w Świdnicy. – Informacje o półmaratonie dostarczane były na ulotkach do mieszkańców ulic przez które przebiegał bieg. Rozdano ich 2 tysiące, bezpośrednio rozmawiając również ze świdniczanami. Pojawiły się także komunikaty w mediach lokalnych, czyli w radio, gazetach i telewizji oraz na stronach www.polmaraton.swidnica.pl, www.sport.swidnica.pl i na Facebooku biegu oraz organizatorów wydarzenia. Przygotowano specjalne informacyjne znaki drogowe – wylicza Magdalena Dzwonkowska ze świdnickiego magistratu. Jak dodaje, trasa biegu jest zatwierdzona i od 4 lat taka sama.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

  • Loli

    W Burkatowie tak owych ulotek w skrzynkach pocztowych nie było, a utrudnienia w ruchu trwały tu od 12 do 14:45. Nie mam obowiązku śledzić stron półmaratonu czy sport.swidnica. Bardzo pozdrawiam organizatorów

    • Ken Adams

      Jak miałem pretensje o to samo podczas pierwszego półmaratonu to mi odpowiedziano, że ksiądz z ambony ogłaszał 🙂 Nawet się nie kłóciłem, bo o czym z idiotami rozmawiać?

  • medyk

    Wszystko fajnie tylko jak nalożyły się na to wszystko liczne remonty to stał się dramat. Zaparkować w okolicy nie było szans! Może warto na przyszły rok zrobić duży parking dla uczestników.

  • Czytelnik

    Dla czego nie niedziela 7rano . Tylko sobota gdzie ludzie pracują i chcą szybko dotrzeć do domu , czy na zakupy . Dobrze ,że ludzie są aktywni i biegają , dobre ,że coś się dzieje w mieście , tylko trzeba to robić z głową .

    • mieszkaniec

      i do tego w okolicach Galerii gdzie wiadomo, że ruch jest duży, zwłaszcza w sobotę…

  • oloderay

    A było ich puścić po nowiutkich alejkach w Parku Centralnym, byłby to taki Cross Marathon.

  • Swidniczanin

    Trąbiono o tym wszędzie – i tutaj, i na fb. Wszystko było opisane, była mapa z naniesioną trasą. Jeśli ktoś nie śledzi, co się dzieje w mieście albo nie potrafi czytać ze zrozumieniem to już tylko i wyłącznie jego problem.

    • Loli

      Powinny być roznoszone ulotki do skrzynek mieszkańców, których ulice były zamknięte. Ja osobiście fb nie mam i nie mam obowiązku go mieć. Tutaj faktycznie był jeden artykuł

      • nmisiek

        A jaka godzina by cię usatysfakcjonowała? I jaki dzień? Forma informacji też cię boli? Ja akurat olewam maratony i pół .A mimo to wiedziałem mniej więcej, co gdzie i kiedy. Ot, Świdnica 24 o tym informowała .długo przed. Jak dzisiaj na niej jesteś, znaczy się zaglądają tu często.

        • YES

          sobota 24,15 i zaszyfrowana wiadomość pod osmym dzrzewem z lewej strony prawej alejki w nowym parku-nikt mi nie każe miec fejsbuka i czytac swidnica24 ;-0

          • nmisiek

            Tobie nie, ja odpowiadam temu, który udziela się na tym forum i twierdzi, że nie widział takiej info. To skąd wiedział źe św.24 porusza ten temat?
            A swoją drogą nikt tobie nie każe ni vzytać ni słuchać komunikatów zatem nic nie dotrze do ciebie. Nawet list polecony. Bo nikt ci nie każe go odbierać. Czy jest jakaś możliwość poinformowania ciebie?

          • YES

            tak,trzeba wczesniej umówic spotkanie informacyjne z moja sekretarka,

          • nmisiek

            I o to chodzi. A tak naprawdę to nie musisz wiedzieć nic o maratonie ćwierć czy pół. Masz stosować się do znaków drogowych,objazdów i to wszystko. A dlaczego one są to insza inszość.

      • Swidniczanin

        A jednak było. Pozwoliłem sobie również wygooglować i w wielu miejscach pisano o tym półmaratonie. Mnie też akurat ta impreza nie interesuje bo żaden ze mnie biegacz ale zajrzałem i wiedziałem, że będą jakieś utrudnienia – co by sobie w razie czego zaplanować jakiś objazd, albo wcześniej wyjechać by zdążyć na czas itp. Ponadto zawsze (a przynajmniej tak powinno być) umieszcza się wcześniej oznakowanie w związku z różnymi podobnymi imprezami, które utrudniają ruch i wystarczy popatrzeć. Przykładowo rajd, przejazd rowerzystów czy jakiś zabytkowych samochodów, orszak trzech króli czy inne pochody albo procesje. Są tablice, żeby tego i tego dnia nie parkować w danym miejscu. Jeśli tego zabrakło, wówczas ktoś dał ciała i wtedy mogę Ci przyznać rację.

  • Maciej Miłosz

    S P A R A L I Ż O W A Ł. Postałem 5 minut na Koscielnej i tyle krzyku. Do dziś zadziwia mnie to, że będąc w Bergamo akurat odbywał się półmaraton, który blokował praktycznie całe Citta Alta. Efekt to tysiące ludzi kibicujących sportowcom, pełne kawiarnie przy trasie i tłumy na ulicach. W Polsce odbywające się raz do roku przez godzinę imprezy to wielkie halo bo nie można do Lidla podjechać przez chwilę.

  • SonicBoom

    Data maratonu nietrafiona. Do Świdnicy zjechało na groby mnóstwo ludzi z różnych stron Polski. Oni nie byli informowani o trasie biegu i utrudnieniach. Zresztą co tam trasa biegu. I tak stało całe miasto. Świdnica to nie metropolia. Wystarczy zamknąć jedno skrzyżowanie i już jest paraliż.

    • YES

      mogli by galopowac naokoło zalewu (tego z zepsutą fontanna) 40 kółek w lewo i 40 na odwyrtkę 🙂 albo po strzelnicy

  • Krzysztof Czarnecki

    Każde zamknięcie części miast z jakiegokolwiek powodu powinno mieć jakiś głębszy sens. Słusznie napisał SonicBoom, że data jest nietrafiona. Wystarczy spojrzeć w kalendarz, żeby skojarzyć, że weekendy przed i po 1 listopada będą cechować się zwiększonym ruchem w okolicy cmentarzy, zwłaszcza na ul. Śląskiej, która łączy dwa z nich.

    Świdnica jest zakorkowana i bez dodatkowych atrakcji, obojętnie czy jest to bieg, rajd samochodowy czy wyścig kolarski. Jestem w stanie zrozumieć, że gdzieś to trzeba robić, ale należy wziąć pod uwagę, że większość mieszkańców NIE interesuje się tego rodzaju przedsięwzięciami, i należy organizować je w sposób jak najmniej zakłócający funkcjonowanie miasta. Niedziela jest lepszym dniem choćby z tego powodu, że większość sklepów jest zamknięta i ruch w mieście jest niewielki.

  • Piotr Skała

    Wszędzie trąbiono o tym półmaratonie, już od miesięcy. To nie była tajemnica. W TVN czy TVP nie powiedzieli to oznacza że nie poszło do opinii publicznej? Zacznijcie się interesować co się dzieje w Świdnicy, a nie tylko kogo wydymał Tusk i Kaczyński, a komu dał Biedroń.